wtorek, 21 lipca 2015

Techniki przetrwania w warunkach ekstremalnych w Suchym Dębie

W TPG ponownie pokonujemy ograniczenia proponując osobom głuchoniewidomym aktywności na jakie nikt na Pomorzu przed nami się nie odważył. 18 i 19 lipca 2015 odbyły się zajęcia w Suchym Dębie! 
Biwakowanie w samodzielnie rozstawionych namiotach, zajęcia teoretyczne oraz warsztatowe o technikach przetrwania w ekstremalnych warunkach. Krzesanie ognia za pomocą krzesiwa, zapobieganie wychłodzeniu i odwodnieniu to tylko niektóre z poruszanych zagadnień. 
Szkolenie zostało przeprowadzone w namiocie-pawilonie rozstawionym przez osoby głuchoniewidome. Trwało ono do późnych godzin wieczornych.
Samodzielne przygotowanie posiłków, pranie w plenerze, nauka i nagrywanie piosenki, ale zupełnie niesamowite było zrywanie wiśni z przewodnikiem.

tekst: Iwona Rozbicka instruktorka warsztatów
zdjęcia: zespół instruktorów

Warsztaty zostały zrealizowane w ramach projektu "Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności".

poniedziałek, 13 lipca 2015

Podsumowanie warsztatów dźwiękowych z 7 lipca 2015

07 lipca 2015 r. odbyły się kolejne warsztaty dźwiękowe prowadzone przez Andrzeja Kędzierskiego. Wybrane nagrania przedstawiamy poniżej. Kolejne warsztaty odbędą się 21 lipca 2015 r. w godzinach od 17:00 do 19:00. Zapraszamy wszystkich chętnych chcących zarejestrować dowolny utwór słowno muzyczny, może być to piosenka, wiersz, wypowiedź. Warsztaty dźwiękowe to także okazja do "oswojenia się" ze sprzętem nagłośnieniowym i nagraniowym (przydatna umiejętność podczas wszelkiego rodzaju wystąpień).

Tekst i nagrania: Andrzej Kędzierski
Warsztaty zostały zrealizowane w ramach projektu "Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności".

Wyścigi Samochodowe Głuchoniewdiomych w Łodzi - wspieraj na POLAK POTRAFI!

Do wspierania wyścigów samochodowych głuchoniewidomych zachęca Andrzej Grzenia - członek rady pomorskiego klubu osób głuchoniewidomych! 



"Jestem niewidomym żeglarzem, teraz będę też rajdowcem!";
Do tej pory żegluję po Bałtyku i jeziorach mazurskich, ale teraz siadam za kierownicę i biorę udział w wyścigu samochodowym! Zamieniam siłę wiatru na konie mechaniczne. Chcę pokazać, że osoby głuchoniewidome potrafią zdobywać swoje cele i łamać bariery. 

środa, 8 lipca 2015

Sobótka w stajni Jednorożec

W dniach 27-28.06.2015 miała miejsce dwudniowa impreza „Sobótkowa” w stajni Jednorożec w Czapielsku. Razem (w sumie 15 osób głuchoniewidomych, TP i instruktorów) świętowaliśmy początek lata i najkrótszą noc w roku określaną mianem „przesilenia letniego” a popularnie Nocą Świętojańską – wywodzącą się ze starejsłowiańskiej tradycji.

Cytuję za Wikipedią:
„Noc Kupały (zwana też nocą kupalną, kupalnocką, kupałą) – słowiańskie święto związane zletnim przesileniem Słońca, obchodzone w czasie najkrótszej nocy w roku, co przypada około 21-22 czerwca. W krajach anglosaskich pod nazwą Midsummer, w germańskich Mittsommerfest.
W Polsce Kościół katolicki, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości, wywodzącej się z wierzeń słowiańskich, corocznych obchodów pogańskiej Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską (stąd późniejsza wigilia św. Jana – potocznie zwana też nocą świętojańską i posiadająca wówczas wiele zapożyczeń ze święta wcześniejszego – obchodzona w nocy z 23 na 24 czerwca).
Na południu Polski, Podkarpaciu i Śląsku uroczystość o podobnym charakterze zwie sięsobótką lub sobótkami, na Warmii i Mazurach palinocką. Nazwa Noc Kupały, kupałnocka utrwaliła się w tradycji Mazowsza i Podlasia. Święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości, powszechnie obchodzone na obszarach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie, ale również w podobnym charakterze na obszarach zamieszkiwanych przez ludy bałtyckie, germańskie i celtyckie, a także przez część narodów wywodzących się z ludów ugrofińskich, np. Finów (w Finlandii jest jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu) i Estończyków. Na Łotwie pod nazwą Līgo jest świętem państwowym, a po odzyskaniu niepodległości 23 i 24 czerwca stały się dniami wolnymi od pracy. Również na Litwie dzień 24 czerwca, od 2005 roku, jest dniem wolnym od pracy. Święto to jest często porównywane do Walentynek. Jednak Walentynki to zachodnie święto obchodzone 14 lutego nie mające nic wspólnego ze słowiańską tradycją”.
Koniec cytatu

Nocleg zapewniły nam namioty i siodlarnia, dlatego zaczęliśmy nasze spotkanie od zapewnienia sobie spania - rozstawiania namiotów, dmuchania materacy i ścielenia „łóżek”. Chwiejność pogody zapewniła właściwy pośpiech tym poczynaniom. Wiktoria z Ryszardem w rekordowym tempie rozstawili samootwieralną Quechuę, którą do dziś dnia (środa) bezskutecznie próbuję złożyć z powrotem do torby :). I tak trzy namiotu stanęły wokół zapewniającej schronienie przez deszczem kopuły, która idealnie pomieściła stół, wokół którego,w sporym ścisku, udało nam się wszyskim jakoś pomieścić. Kopuła zapewniła nam wysoki stopień nieprzemakalności.
Znużeni tym dyżym wysiłkiem posililiśmy się kawą i przepyszną drożdżówką z rabarbarem upieczoną przez Henrykę. Odświeżeni odpoczynkiem podzieliliśmy się na grupy gotujące i chruściane. Część osób przygotowała ognisko, druga część zupę grzybową z leśnych suszonych grzybów oraz ziemniaki, krupnioki, kiełbasy i surówki na ognisko. Pracowali wszyscy. Zupa przygotowana wspólnymi siłami wszystkim bardzo smakowała. Po chwili odpoczynku byliśmy już gotowi do następnej aktywności jaką było zbieranie polnych kwiatów na sobótkowe wianki.
Wiktoria z Roksaną, Ela, Halina, Ania, Małgosia, Natalia i ja wyruszyłyśmy na łąki, które mimo suszy okazały się obfitujące w różnego rodzaju kwiaty takie jak stokrotki, dzwonki, wyka, koniczyny, rumianki. Trawy stanowiły piękne uzupełnienie kolorowych bukietów. Dominował kolor niebieski i fiolet.
Następnie wspólnie zasiadłyśmy od plecenia wianków. Po krótkiej prezentacji prawidłowej i naturalnej metody plecenia skorzystałyśmy z pomocy naukowej gwarantującej sukces nawet poczatkującym wyplataczom. Mianowicie użyłyśmy zielonego miękkiego drucika, który zapewnił naszym wiankom jeśli nie nieśmiertelność, to przynajmniej długotrwałe użytkowanie. Zdjęcia ilustrują te piękne realizacje. Wianki powstały różne:bogate w trawy, puszyste i bujne, delikatne kwiatowe, rosochate artystyczne, wszystkie piękne. Naważniejsze, że przyspożyły nam pożytecznej zabawy i nauczyły nowej rzeczy.
Trudy te nagrodziliśmy wypoczynkiem połączonym z grilowaniem. Grill Masterem był Tadeusz – mąż Emilii a służbowo wolontariusz TPG. Najedliśmy się jak bąki i przyszedł czas na rzucanie wianków do wody. Ze względu na różną kondycję uczestników biwaku zrezygnowaliśmy z dłuższej wycieczki do rzeki (prawdziwej) i zdecydowaliśmy się rzucić wianki do pobliskiego stawu. Staw niestety wysechł w 95 % i trzeba było włożyć sporo wysiłku w trafienie wiankiem w pozostałe oczko wodne wielkości niedużej kałuży. Kilka osób podjęło ten trud i tak tradycji świętojańskiej stało się zadość, wianki zostały rzucone, zaś pozostałe, na głowach swoich wytwórczyń powędrowały na „festyn wsi Babibół i Nowiny”, którego dżwięki już od godziny kusiły nas syrenim śpiewem. Około godziny 20 ruszyliśmy na festyn i okazaliśmy się deską ratunku i ogniem z popiołów zamierającej już imprezy. Organizatorzy przyjęli nas serdecznie, częstując ciastem i cukierkami. Miejscowa młodzież męska „wpadła w stupor” na widok naszych młodziutkich i ślicznych TP i tak już, onieśmielona do końca imprezy pozostała, gubiąc się w marzeniach o sobótkowych tańcach a na jawie, jedynie wzrokiem, pożerając nasze ustrojone wiankami ślicznotki. Kasia, która uwielbia tańczyć – jak piłeczka podskakiwała po altanie przyprawiając o zawał współtańczące z nią osoby. Dlatego po dwóch tańcach, podczas których prawie umarłam ze zmęczenia, przekazałm ją w ręce młodych TP: Roksany, Natalii i Małgosi. Bawili się wszyscy. Panowie miejscowi porywali do tańca kolejne Panie, okazali się śmielsi niż młodzież męska. Powrót już w środku nocy odbył się samochodami, które w jakiś cudowny sposób, wiedzione instynktem pojawiły się w okolicy altany. I można byłoby pomyśleć, że tu się dzień pierwszy kończy i wszyscy znużeni padli na posłania. Nic bardziej mylnego. Umywszy się jak na „Dzień Dziecka” zasiedliśmy wokół stołu pod kopułką, w której mój mąż, służbowo wolontariusz TPG, przyczepił lampki choinkowe. Siedzieliśmy więc wśród świątecznych światełek, owinięci w ciepłe rzeczy, dojadając pogrilowe jedzenie, gadając i opowiadając kawały i zabawne historie. Za cud można uznać fakt, iż nikt nie pękł ze śmiechu. Henryka i Emilia były o krok od takiego tragicznego końca. W końcu pomiędzy pierwszą a drugą w nocy zaczęliśmy podążać do swoich legowisk. Noc odpowiedziała na nasze zbiorowe śpiewy „niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu” i zafundowała nam taką ulewę, że mało brakowało, a namioty odpłynęłyby na padok a może dalej. Cudownie ocaleni powitaliśmy ranek ciepły aż pochmurny i od razu rzuciliśmy się w wir pracy. Śniadanie, następnie podział na grupy. Grupa pierwsza ruszyła w pobliże altany sołeckiej ćwiczyć na przyrządach, grupa druga zaczęła przygotowania do jazdy konnej. Obie grupy skończyły aktywności w okolicach pory lunchu i wszyscy zabrali się za wspólne przygotowanie posiłku. Wiktoria upiekła super udka, nie wiedzieć czemu zimne. Obiecała że następnym razem upiecze ciepłe. Udka, surówki, pomidory, ogórki, kiełbasa i chlebek – pyszności. Zostało jeszcze trochę czasu na posprzątanie i nagle, o godzinie 15:45 w stajni Jednorożec zapanowała cisza. Coż, wszystko co dobre, szybko się kończy. Dziękuję wszystkim uczestnikom tej, moim zdaniem, bardzo udanej imprezy.

Następne spotkanie odbędzie się 19 lipca w Suchym Dębie. Zaprasza nas Iwona Rozbicka. Tym razem hasłem przewodnim będzie survival (w stopniu podstawowym) – czyli jak sobie radzić, kiedy trudno sobie poradzić. Zgłaszajcie się szybko, bo ilość miejsc jest ograniczona. Mój numer 508 102 705. 
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam Katarzyna - znak migowy Konik :)


Spotkanie zostało zrealizowane w ramach projektu 
„Zielone światło dla aktywnego rozwoju osób głuchoniewidomych”.
Projekt dofinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach 11.konkursu zadań zlecanych.

piątek, 3 lipca 2015

Notatka ze spotkania Rady Klubu Pomorskiego TPG

W dniu 02.07.2015 odbyło się kolejne zebranie Rady Klubu Pomorskiej Jednostki TPG w składzie:
Przewodnicząca – Henryka Machola
Członkowie – Danuta Piaskowska , Andrzej Grzenia
Koordynator Wolontariatu – Kamila Skalska
Pełnomocnik – Anna Jurkowska
oraz Andrzej Ciechowski, który przewodniczy zespołowi TPG ds. opracowania regulaminu TPG, na którym toczy się dyskusja o miejsce Rady klubu w schemacie organizacyjnym naszego stowarzyszenia. 

Na wstępie Andrzej Grzenia zrelacjonował swój wyjazd na szkolenie Self – adwokatów. Omówiliśmy proces zdobywania funduszy poprzez proszenie o wsparcie osób indywidualnych, firm, fundacji dobroczynnych min. do banku żywności. Czeka nas remont biura, trzeba napisać prośbę o pomoc, darowiznę na zakup farb i paneli podłogowych – mają włączyć się wolontariusze.
Andrzej Grzenia został poproszony o napisanie kilku zdań wspierających wyścigi samochodowe – do Kamili i dalej do jednostki łódzkiej.
Kamila przedstawiła nam wiadomość o zawartym kontakcie z twórcami audiodeskrypcji .
Na koniec ustaliliśmy, że kolejne spotkania Rady Klubu odbywać się będą w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz. 15, obecne muszą być co najmniej 3 osoby. Zrobieniem harmonogramu działań Rady na III kwartał br. zajmie się Henia.
Na tym zakończyliśmy nasze spotkanie. 

Danuta Piaskowska - sekretarz spotkań.

czwartek, 2 lipca 2015

Rekrutacja na warsztaty arteterapeutyczne

Serdecznie zapraszamy na Warsztaty arteterapeutyczne, które, tradycyjnie, odbędą się w urokliwejŁucznicy koło Pilawy – w dniach 1 – 13 września 2015 roku.

W tym roku uczestnicy, którzy będą gościć po raz pierwszy z pewnością odkryją swoje artystyczne dusze, a Ci którzy ze sztuką są już za pan brat znajdą nie jedną okazję, by rozwinąć swoje twórcze talenty!
W programie warsztatów zaplanowano m.in. zajęcia w pracowniach:

  • ceramiki,
  • wikliny,
  • decoupage’u (sztuka zdobienia przedmiotów),
  • papieru czerpanego.
 Okoliczności przyrody w Łucznicy sprzyjają także spacerom, zbieraniu grzybów i owoców lasu, jak i innym aktywnościom, np. opalaniu, jeździe na rowerze czy chodzeniu z kijkami do nordic walking. Z kolei „magia” dworku sprzyja wspólnemu spędzaniu czasu wieczorami, a wtedy planowane są m.in. ogniska, zajęcia integracyjne, dyskoteki/dancingi i wieczorki filmowe.
Zakwaterowani będziemy w hotelowcu w kolorowych 3-4 osobowych pokojach z umywalkami; łazienki są na korytarzu. Więcej informacji o ośrodku na stronie www.lucznica.org.pl.
Warsztat realizowany jest w ramach 2.okresu projektowego pn. „Zielone Światło dla Aktywnego Rozwoju Osób Głuchoniewidomych II” współfinansowanego ze środków PFRON.

Wpłata własna od uczestnika wynosi 150 zł. Nie dotyczy ona tłumaczy przewodników i tłumaczy języka migowego.
Informujemy, że nie zwracamy kosztów podróży.
1 września (wtorek) o godzinie 13:00 możliwy jest wyjazd autokarem sprzed biura TPG w Warszawie, ul. Deotymy 41. Zapewniamy również transport powrotny z ośrodka w Łucznicy do Warszawy w dniu 13 września 2015 r.
Wszystkich zainteresowanych prosimy o odsyłanie formularzy zgłoszeniowych z dopiskiem „warsztaty arte 2015” do 26 lipca 2015 roku (liczy się data wpływu) w wersji:
  • papierowej na adres biura TPG: ul. Deotymy 41, 01-441 Warszawa
  • lub elektronicznej na maila: warsztaty@tpg.org.pl
Zgłoszenie musi zawierać oświadczenie, iż w przypadku zakwalifikowania na Warsztaty – uczestnik zobowiązuje się do stosowania Regulaminu uczestnictwa w warsztatach, który stanowi załącznik do niniejszego Zaproszenia.

Zgłoszenia nie zawierające tego oświadczenia – nie będą rozpatrywane.

Zapraszamy także do zgłaszania się tłumaczy-przewodników, tłumaczy języka migowego i wolontariuszy na adres:warsztaty@tpg.org.pl oraz do wiadomości pełnomocnika i koordynatora wolontariatu JW, w temacie – „Warsztaty arte 2015 – kadra”.

Dokumenty do pobrania:


środa, 1 lipca 2015

Warsztaty dyscyplin paraolimpijskich – rekrutacja ruszyła!

Z radością zapraszamy Was na drugie Warsztaty Dyscyplin Paraolimpijskich organizowanych przez Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym w ramach 2.okresu projektowego pn. „Zielone Światło dla Aktywnego Rozwoju Osób Głuchoniewidomych II” współfinansowanego ze środków PFRON. Są one okazją, aby zrozumieć jak ważny może być sport w naszym życiu i odkryć jak dużą przyjemność może dać jego trenowanie.

 

W ramach warsztatów będziemy przygotowywać do trenowania:

  1. Pływania
  2. Chodziarstwa, Nordic Walkingu
  3. Biegów
  4. Gimnastyki ogólnorozwojowej (m.in. siłownia, stretching, aerobik)
  5. Pływania kajakami, rowerkami wodnymi i żaglówkami

Zachęcamy do zgłaszania udziału w warsztatach, które są szansą na to by zmierzyć się ze swoimi słabościami, odnaleźć swoje sportowe pasje i dobrze się przy tym bawić.

Zaznaczamy jednak, że wymagana jest dobra kondycja i zapał, ponieważ są to warsztaty typowo sportowe, z dużym obciążeniem fizycznym i intensywnością zajęć ruchowych.

Zajęcia realizowane będą pod okiem doświadczonych trenerów, którzy sportem zajmują się zawodowo.

Warsztaty zorganizowane zostaną w dniach 16-30 sierpnia 2015 roku, miejsce zostanie wskazane w poniedziałek 29 czerwca.

Ale już dziś zapraszamy do wysyłania zgłoszeń, należy przesłać wypełnione dokumenty:

Formularz zgłoszeniowy (do pobrania TU), Kartę Zdrowia (do pobrania TU) oraz Regulamin (do pobrania TU):

  • pocztą tradycyjną na adres; Deotymy 41, 01-441 Warszawa

lub

  • pocztą mailową na adres: warsztaty@tpg.org.pl umieszczając w tytule „Warsztaty dyscyplin paraolimpijskich”

Na zgłoszenia czekamy do 8 lipca 2015 roku (data wpływu).

Wpłata własna od uczestnika wynosi 200 zł. Nie dotyczy ona tłumaczy przewodników i tłumaczy języka migowego.

Informujemy także, iż nie zwracamy kosztów podróży.

Zgłoszenie musi zawierać oświadczenie, iż w przypadku zakwalifikowania na Warsztaty – uczestnik zobowiązuje się do stosowania Regulaminu uczestnictwa w warsztatach, który stanowi załącznik do niniejszego Zaproszenia.

Zgłoszenia nie zawierające tego oświadczenia – nie będą rozpatrywane.

Zapraszamy także do zgłaszania się tłumaczy-przewodników, tłumaczy języka migowego i wolontariuszy na adres:warsztaty@tpg.org.pl oraz do wiadomości pełnomocnika i koordynatora wolontariatu JW, w temacie – "Warsztaty dyscyplin paraolimpijskich 2015 – kadra". 


Serdecznie zapraszamy!

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Sztuka pod lupą z Fridą Kahlo

Cykl "Sztuka pod lupą" rozpoczęliśmy spotkaniem z Fridą Kahlo 26 czerwca 2015. W sali kinowej obejrzeliśmy film dokumentalny "Sławni malarze: Frida Kahlo". Inspirując się autoportretami malarki uczestniczki tworzyły kartki pocztowe. Zajęcia prowadziła Iza Meronk, tłumaczyła na język migowy Kamila Skalska.

"Na pamiątkę tego spotkania każdy własnoręcznie wykonał pocztówkę z autoportretem tak znakomitej malarki. Serdeczne podziękowanie dla Izy i Kamili za tak niezapominane chwile."
Henia Machola

Kolejne spotkanie 31 lipca!


Zajęcia zostały zrealizowane w ramach projektu "Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności"

Podsumowanie warsztatów dźwiękowych z czerwca 2015

16 i 23 czerwca 2015 odbyły się warsztaty dźwiękowe – elementy wystąpień scenicznych oraz nagrań studyjnych, prowadzone przez Andrzeja Kędzierskiego.

Podczas warsztatów uczestnicy mieli okazję przygotować krótkie wystąpienie sceniczne, przedstawić je przed publicznością, którą stanowili pozostali uczestnicy warsztatów. Warsztaty były także szansą do nauki obchodzenia się ze sprzętem nagłośnieniowym i nagraniowym. Była to dobra okazja do ćwiczenia opanowania tremy podczas różnych wystąpień publicznych. Wystąpienia uczestników zostały także zarejestrowane w formie plików audio. Wybrane nagrania dostępne są do odsłuchania w folderze Nagra
 ń (proszę kliknąć w ten link).

Tekst i nagrania: Andrzej Kędzierski
Warsztaty zostały zrealizowane w ramach projektu "Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności".

Relacja z niedzielnego kina w TPG

W niedzielę 21 czerwca 2015 odbyło się kolejne spotkanie w ramach Kina w TPG :) Spotkanie poprowadził Andrzej Kędzierski, oglądaliśmy film "Imagine"(2012)

Głośny film Andrzeja Jakimowskiego uhonorowany główną nagrodą Warszawskiego Festiwalu Filmowego w 2012 roku. Główny bohater Ian (Edward Hogg) stracił niegdyś wzrok i obecnie zajmuje się nauczaniem metody echolokacji, która pomaga niewidomym odnaleźć się w nowych przestrzeniach. Pewnego dnia przyjeżdża do ośrodka w Lizbonie, gdzie ma zostać instruktorem młodych pacjentów. Okazuje się jednak, że jego kontrowersyjne metody nie podobają się jego przełożonym. W ośrodku Ian poznaje też ukrywającą swoją niepełnosprawność Evę (Alexandra Maria Lara). Film posiadał audiodeskrypcję oraz napisy. 
Seansowi towarzyszyły filmowe przekąski. Po seansie uczestnicy wymienili się wrażeniami. Dla jednej osoby akcja filmu toczyła się zbyt wolno, natomiast większość uczestników stwierdziła, że był to dobry film podsumowując hasłem "więcej takich filmów"


tekst i zdjęcia: Andrzej Kędzierski

Zajęcia zostały zrealizowane w ramach projektu "Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności".