poniedziałek, 26 stycznia 2015

Balowe przepisy kulinarne

Pamiętacie kanapki i risotto jakie jedliśmy podczas balu przebierańców 17 stycznia? Powstały one podczas kulinarnych zajęć grupowych, pod kierunkiem Kasi Podhajskiej – Średniawa, w ramach projektu „Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności”. Kasia przekazuje przepisy aby każdy mógł powtórzyć magiczne potrawy w domu!

Kanapki wiedeńskie

Wiedeń słynie z pysznych kanapek! Turyści kupują je u Trześniewskiego, a rdzenni wiedeńczycy U Czarnego Wielbłąda - Zum Shwarzen Kamel.
Trudno wyobrazić sobie miejsce bardziej wiedeńskie, niż bar, w którym przy kieliszku Veltlinera w towarzystwie wiedeńskiej śmietanki towarzyskiej, można rozkoszować się kanapką ze świeżo upieczonego chleba z plastrami domowej szynki. Zum Schwarzen Kameel działa od… 1618 roku, kiedy to Johan Baptist Cameel zakupił budynek, już wówczas stary, aby otworzyć sklep z egzotyczną żywnością i przyprawami, czyli coś na kształt współczesnych delikatesów. Miejsce przez stulecia rozwijało się i wzbogaciło o bufet, sklep garmażeryjny, cukierniczy, bar, restaurację, winiarnię i sławę najbardziej wiedeńskiego w mieście! Niestety, żeby zjeść w restauracji, trzeba rezerwować miejsce na kilka tygodni wcześniej. Na szczęście dla tych, którzy zapomnieli o rezerwacji, jest też sklep, bufet i sklep internetowy. W Czarnym Wielbłądzie wszystkie możliwe rodzaje kanapek, sandwiczy i mini kanapeczek robione są na bieżąco z najlepszych, najczęściej lokalnych i domowych produktów. Zimą przed Czarnym Wielbłądem sprzedają ostrygi i szampana. Przekąski w sam raz, przed lub po wizycie w operze, teatrze czy galerii. Restauracja Zum Shwarzen Kameel szczyci się nienaganną, acz nieco wyniosłą obsługą. Natomiast w bufecie kanapki i wyśmienite wino serwują bardzo oryginalni sprzedawcy. Kto jest ich ciekaw, oraz chciałby skosztować naprawdę dobrej pasty jajecznej, niech koniecznie odwiedzi to kultowe miejsce!
Zum Schwarzen Kameel
Bognergasse 5, 1010 Vienna, Austria ‎

Pasty do kanapek

Jajko z boczkiem – 1/3 zmielonego jajka, 2/3 zmielonego boczku parzonego, łyżka majonezu, sól pieprz.
Jajko z boczkiem i ogórkiem konserwowym – 1/4 zmielonego jajka, 2/4 zmielonego boczku parzonego, ¼ lub więcej ogórka konserwowego (na smak), łyżka majonezu, sól pieprz.
Jajko z tuńczykiem i oliwkami– 1/3 zmielonego jajka, 1/3 tuńczyka, 1/3 zmielonych oliwek, łyżka majonezu, sól pieprz.
Jajko z tuńczykiem i kukurydzą– 1/3 zmielonego jajka, 1/3 tuńczyka, 1/3 zmielonej kukurydzy, łyżka majonezu, sól pieprz.
Jajko z salami i ogórkiem konserwowym– 1/3 zmielonego jajka, 1/3 salami, 1/3 zmielonego ogórka, łyżka majonezu, sól pieprz.
Jajko z pietruszką i smażoną cebulką – zmielone jajka, posiekana pietruszka, podsmażona cebulka, łyżka majonezu, sól pieprz.
Jajko z szynką i oliwkami lub ogórkiem – 1/3 zmielonego jajka, 1/3 szynki, 1/3 oliwek lub ogórka.
Do przybrania: ogórek świeży, ogórek konserwowy, papryka, oliwki, kukurydza i szczypiorek.

Risotto – Potrawa z ryżu –„co się nawinie”

1 porcja ugotowanego ryżu
1 porcja mięsa (ja używam drobiowego)
cebula
papryka
pieczarki
ser żółty

Mięso pokrojone na plastry zaprawić sosem sojowym, czosnkiem, oliwą solą i pieprzem i cytryną. Pozostawić na pół godziny a następnie podsmażyć na oliwie i pokroić w drobną kostkę.
Cebulę pokroić w kostkę i usmażyć, podobnie paprykę i pieczarki. Pieczarki solić dopiero na końcu smażenia. Wszystkie składniki wymieszać razem, dodając 1 surowe jajko. Jeśli ryż jest bardzo sypki można dodać szklankę esencjonalnego rosołu. Wyłożyć na płaską blachę i posypać utartym żółtym serem. Piec w piekarniku do przyrumienienia sera. Podzielić na porcje, podawać z sałatą z sosem vinegrette.


czwartek, 22 stycznia 2015

Zimowy wyjazd integracyjny


Jeśli lubisz przyrodę, chcesz poczuć zapach zimowego lasu, posłuchać ciszy, zobaczyć naprawdę ciemną noc, obejrzeć Bory Tucholskie otulone śniegiem, ogrzać się przy trzaskającym wesoło ogniu w kominku, nauczyć się wielu nowych rzeczy, spędzić czas w miłym towarzystwie, poznać ciekawe miejsce i gościnność zaprzyjaźnionych Gospodarzy wyjątkowego siedliska…

zapraszamy do Starej Rzeki www.stararzeka.pl
na zimowy wyjazd integracyjny
w dniach 6 – 8 lutego 2015

Proponujemy:
naukę połączoną z zabawą i współzawodnictwem,

  • zajęcia z zakresu funkcjonowania codziennego, ekonomiczne, kulinarne, psychoedukacyjne, ruchowe, metod komunikacji
  • spacery po lesie i nad Wdę
  • miłe wieczory przy kominku
  • gry towarzyskie i konkursy
  • ognisko/kulig (w zależności od pogody)

Sprawy organizacyjne:

  • wyjazd w piątek 6 lutego 12:00 spod siedziby PJW (dodatkowe przystanki do uzgodnienia)
  • powrót do Gdańska w niedzielę 8 lutego ok. godz. 16
  • uwaga! Liczba miejsc noclegowych ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń

Odpłatność za 1 osobę – 68 zł

Zgłoszenia przyjmuje Anna Jurkowska do 29 stycznia 2015 roku
tel. 881 630 932 lub mail a.jurkowska@tpg.org.pl

środa, 7 stycznia 2015

KARNAWAŁOWY BAL PRZEBIERAŃCÓW 2015

Zapewniamy wspaniałą zabawę,
atrakcje,
tańce przez cały wieczór
z naszym ulubionym zespołem muzycznym
oraz
niespodziankę dla najbardziej oryginalnych przebierańców


17 stycznia 2015r.(sobota) w godzinach 16.00 – 22.00

Kilka spraw organizacyjnych:

  • odpłatność za udział w Balu wynosi 15 zł/osobę
  • dla osób spoza Trójmiasta zapewniamy noclegi w pobliżu siedziby Pomorskiej Jednostki, odpłatność za nocleg/osobę wynosi 35 zł ze śniadaniem
  • zapewniamy ciepłą kolację, napoje, kanapki i słodki poczęstunek

Zgłoszenia do dnia 14.01.2015
tel. 881 630 932 lub mail a.jurkowska@tpg.org.pl

Uwaga:
Zapewniamy pomoc tłumaczy – przewodników w dojeździe na/z Balu oraz na miejsce noclegu (dla osób nocujących w Gdańsku po Balu) a także wsparcie tłumaczki języka migowego

Zapraszamy!
Zespół Pomorskiej Jednostki TPG

wtorek, 6 stycznia 2015

Szkolenie tłumaczy przewodników w oczach uczestniczki

Chciałabym podzielić się wrażeniami z uczestnictwa w szkoleniu dla tłumaczy-przewodników osób głuchoniewidomych, które miało miejsce 29.11.2014 i 30.11.2014 w Pomorskiej Jednostce Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym.

W szkoleniu wzięło udział 15 uczestniczek, a wśród nich były studentki, wolontariuszki TPG, nauczyciele ze szkół i przedszkoli, instruktorka orientacji przestrzennej, a także inne ciekawe osoby. Szkolenie poprowadziły Kamila Skalska - koordynatorka wolontariatu w Pomorskiej Jednostce TPG oraz Katarzyna Łuczak - związana z Mazowiecką Jednostką Wojewódzką TPG. W pierwszym dniu szkolenia powitała nas Anna Jurkowska - Pełnomocniczka Pomorskiej Jednostki TPG.

Podczas szkolenia miałyśmy okazję poznać prawidłowe techniki poruszania się a także zasady ułatwiające kontakt i porozumiewanie się z osobami głuchoniewidomymi. Poznałyśmy również alfabet Lorma oraz alfabet palcowy odbierany wzrokiem i dotykiem. Wytłumaczono nam, jak prawidłowo opisywać otoczenie, zapoznano z obowiązkami tłumacza przewodnika. Poznałyśmy główne schorzenia wzroku i słuchu oraz ich następstwa funkcjonalne, a także umowne kody sygnalizacyjne. Mogłyśmy korzystać z symulatorów, które pozwoliły nam doświadczyć , czym jest jednoczesne uszkodzenie zmysłów: wzroku i słuchu. Ćwiczenia, które wykonywałyśmy w symulatorach miały nas uwrażliwić na potrzeby osób głuchoniewidomych.

Panie prowadzące zarówno Kamila jak i Kasia przekazywały nam swoja wiedzę w sposób bardzo profesjonalny i rzeczowy. Obydwie Panie są nie tylko profesjonalistkami w swej dziedzinie, dodatkowo mają rzadko spotykaną umiejętność przekazywania wiedzy w sposób bardzo interesujący dla odbiorców. Prywatnie są osobami ciepłymi, wesołymi i komunikatywnymi. Te wszystkie zalety prowadzących (choć wymieniłam tylko niektóre) sprawiały, że długie godziny zajęć, mijały migiem. W czasie szkolenia, uczestniczki miały także możliwość wymiany swoich doświadczeń z pracy z osobami z niepełnosprawnością.

Bardzo miłym akcentem szkolenia były przepyszne posiłki, przygotowywane przez jedną z uczestniczek szkolenia - Panią Kasię, która nie tylko wspaniale gotuje ale jest także osobą posiadającą ogromną wiedzę - jest miłośniczką koni oraz światowej klasy podróżniczką. Prywatnie jest przesympatyczną osobą z wielkim poczuciem humoru.

Szkolenie tłumaczy-przewodników osób głuchoniewidomych dało mi możliwość poznania inicjatyw, jakie podejmuje zespół Pomorskiej Jednostki TPG, a jest ich naprawdę niemało: warsztaty, wycieczki, olimpiady i wiele ,wiele, wiele innych wspaniałych działań. Oczywiście wszystkie inicjatywy podejmowane są z myślą o osobach głuchoniewidomych, bo „szczęście jest jedną z tych rzeczy, która się mnoży, gdy się nią dzieli.”

Dziś wiem, że z mojej strony, ten pierwszy kontakt z Pomorska Jednostką TPG na pewno nie będzie ostatnim :) .Niebawem zamierzam z największą przyjemnością i radością w sercu odbyć praktyki w Pomorskiej Jednostce TPG, a przyszłości po zdanym egzaminie być wzorowym tłumaczem-przewodnikiem osób głuchoniewidomych.

Osobiście chciałam bardzo serdecznie podziękować Paniom prowadzącym-Pani Kamili oraz Pani Kasi oraz wszystkim uczestniczkom szkolenia za wspaniale spędzony czas, za Wasz uśmiech, za Waszą wiedzę, bo aż trudno powstrzymać łzę wzruszenia, że jednak nadal wokół nas są tak wspaniałe osoby, chętne do niesienia pomocy tym, którzy jej naprawdę potrzebują.

Sabina-uczestniczka szkolenia

poniedziałek, 5 stycznia 2015

UWAGA!!! OGŁASZAMY KONKURS NA NAJPIĘKNIEJSZY SYLWESTROWY STÓŁ

Zgodnie z wcześniejsza zapowiedzią, mamy przyjemność ogłosić konkurs na najpiękniejszy sylwestrowy stół. Przypomnę tylko, że dekoracje wszystkich trzech stołów zostały wykonane 29. grudnia podczas zajęć grupowych, pod kierunkiem Kasi Podhajskiej – Średniawa, w ramach projektu „Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności”. 

Regulamin konkursu „Sylwestrowe nakrycia stołów”


1. Konkurs polega na ocenie i wskazaniu najlepszego – wg głosującego – nakrycia stołu z okazji Sylwestra.
2. Do wyboru są 3 stoły, każdy w innej kolorystyce. Prezentujemy fotografie stołów wraz z opisem audiodeskrypcyjnym: 
- stół czerwony
- stół czarno – srebrno - biały
- stół niebieski
3. Obrazy i opisy są opublikowane na blogu PJW; www.pomorskie-tpg.blogspot.com
4. W konkursie mogą wziąć udział Podopieczni TPG z całej Polski.
5. Aby zagłosować, należy wybrać kolor najpiękniejszego stołu i tę informację przekazać poprzez jedną z poniższych możliwości:
a. telefon lub sms na numer tel. do Anny Jurkowskiej 881 630 932
b. mail: a.jurkowska@tpg.org.pl,
c. na listę mailingową „Głuchoniewidomi na Pomorzu”.
6. Sporządzenia listy uprawnionych do losowania nagrody dokona Rada Klubu Pomorskiej Jednostki 13 stycznia br.
7. Zwycięzca konkursu zostanie wyłoniony w drodze losowania, które odbędzie się na Balu Karnawałowym 17 stycznia.
8. Zwycięzca konkursu – wraz z osobą towarzyszącą – zaproszony zostanie na uroczystą kolację, fundowaną przez instruktora zajęć z zakresu dekoracji stołów oraz koordynatora projektu „Rozkochać głuchoniewidomego w samodzielności”.

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie!

SYLWESTROWY STÓŁ CZERWONY


Stół ma kształt prostokąta o wymiarach ok. 60 cmx140cm. Jest nakryty papierowym obrusem w kolorze czerwonym z nadrukowanym wzorem składającym się ze srebrnych choinek, gwiazdek i serc (o wysokości ok.2 – 3 cm). Są one rozmieszczone w naprzemienny, nieregularny sposób, w różnych odległościach od siebie. Niektóre z nich mają wokół siebie srebrną, ledwie widoczną otoczkę.
Stół jest nakryty na dwie osoby. Naczynia stoją naprzeciwko siebie na krótszych bokach. Naczynia to: biały talerz obiadowy, na nim stoi biały talerz przystawkowy (o wielkości śniadaniowego). Po prawej stronie nakrycia leży nóż, a nad nim, na godzinie drugiej, stoi kieliszek do szampana. Po lewej stronie znajduje się widelec.
Nakrycia są ustawione na prostokątnej serwetce wykonanej z białego papieru, na którym jest regularny wzór – małe (ok.2 cm wysokości) postacie Mikołajów ułożone w szeregu, w odległości od siebie ok. 1 cm. Szeregi są równoległe do siebie i zajmują całą powierzchnię białego papieru. Postać Mikołaja jest złożona w trzech czwartych z czerwonej czapki i białej brody a reszta to krótki czerwony płaszczyk oraz czarne buty.
Powierzchnię stołu między prostokątnymi serwetkami, na których stoją nakrycia, zajmuje ugnieciony dekoracyjnie celofan. Pod nim znajdują się zapalone czerwone lampki choinkowe. Na celofanie, w linii prostej od godziny 12 jednego nakrycia do godziny 12 drugiego nakrycia, są ułożone, w równych odległościach cztery czerwone jabłka. W owoce są wbite patyczki do szaszłyków o wysokości ok.20 cm, na których są umocowane czerwone gliniane gwiazdki o wielkości ok. 3 cm. Jest ich sześć. Przy każdym jabłku są ułożone czerwone, błyszczące, płaskie bombki w kształcie serduszek o wielkości ok.3cm. Światło czerwonych lampek odbija się w celofanie i bombkach – serduszkach. Na bocznych powierzchniach stołu, miejscach gdzie nie ma celofanu stoją trzy okrągłe lampiony. Po jednej stronie znajdują się dwa, po drugiej – jeden. Lampiony maja ok. 28 cm wysokości i są wykonane z czerwonego papieru, w którym wycięto gęsto, małe (ok. 1 cm) serduszka i prostokąty. W .środku każdego lampionu stoi szklane naczynie z zapaloną świecą. Przez wycięte otwory jest widoczne światło świecy. Przy każdym lampionie leży plaster ususzonej pomarańczy o średnicy ok. 7 cm.
Na celofanie, między jabłkami, serduszkami, znajduje się fantazyjnie poskręcana w spirale, biała serpentyna. Końce niektórych kawałków zwisają poza stół.

SYLWESTROWY STÓŁ NIEBIESKI


Stół na kształt prostokąta o wymiarach ok. 60 cmx140cm. Jest nakryty papierowym obrusem, który ma jasnoniebieski kolor. Jest na nim gęsto nadrukowany (w odległościach od siebie ok. 7 cm), regularny wzór. Są to białe kwiatki o wysokości ok. 1,5 cm, które kształtem przypominają płatki śniegu. Stół jest nakryty na dwie osoby. Naczynia stoją naprzeciwko siebie na krótszych bokach. Naczynia to: biały talerz obiadowy, na nim stoi biały talerz przystawkowy (o wielkości śniadaniowego). Po prawej stronie talerza, jest położona papierowa serwetka w kształcie trójkąta w kolorze niebieskim, ciemniejszym niż obrus. Na serwetce leży nóż, a nad nią, na godzinie drugiej, stoi kieliszek do szampana. Na nożu jest zawiązany, kawałek białej fantazyjnie poskręcanej serpentyny. Nad kieliszkiem, na obrusie znajduje się biały plastikowy ptaszek. Z prawej strony kieliszka znajduje się świecznik wykonany z połówki pomarańczy, na której stoi okrągła, płaska, niska (ok. 1 cm wysokości) zapalona świeczka. Z lewej strony talerza leży widelec. Między nakryciami, na środku stołu, na ugniecionym, błyszczącym celofanie, stoi płaska, szklana misa – o średnicy ok. 30 cm w kolorze ciemnoniebieskim. Do jej brzegów, w trzech miejscach, w równych odstępach od siebie, są przypięte białe ptaki (o długości ok. 8 cm i wysokości ok.3 cm) ze złotymi ogonkami, które wyglądem przypominają gołębie. W misie znajdują się mandarynki, ułożone w dwóch warstwach. Na mandarynkach są trzy gałązki jemioły zabarwionej na biało. Są ułożone w taki sposób, że końcówki łodyg stykają się ze sobą na środku misy a części z listkami każdej jemioły, wychodzą poza misę w trzech kierunkach, opadają i rozkładają się na stole. Na środku misy siedzi biało – złoty ptak, taki jak na jej obrzeżach. Misa jest otoczona szeroką (ok. 4 cm) srebrną wstążką, zwijającą się w czterech miejscach w pętelki, jej końce zwisają swobodnie na jedna stronę stołu na długość ok.20 cm. Dekorację stołu uzupełniają dwie zapalone świece. Są białe, okrągłe, mają wysokość ok. 10 i średnicę ok. 4 cm. Są umieszczone w złotym świeczniku na niskiej (o.2 cm) nóżce. Każda z nich stoi po lewej stronie nakrycia.


SYLWESTROWY STÓŁ CZARNO – SREBRNO – BIAŁY

Stół ma kształt prostokąta o wymiarach ok. 60 x 140 cm. Jest nakryty papierowym białym obrusem i nakryty na dwie osoby. Naczynia stoją naprzeciwko siebie na krótszych bokach. Powierzchnię stołu między nakryciami wypełnia pięć srebrnych, papierowych kół o średnicy ok. 25 cm. Na nich, na całej powierzchni stołu, leży czarny tiul, w niektórych miejscach tworzący małe wypukłości a w niektórych zagłębienia. Naczynia stojące na czarnym tiulu to: biały talerz obiadowy, na nim stoi biały talerz przystawkowy (o wielkości śniadaniowego). Na mniejszym talerzu leży dekoracja wykonana z dwóch serwetek i gwiazdki. Pierwsza i największa serwetka jest srebrna, kwadratowa, o boku ok. 16 cm. Jej rogi wskazują godziny: dwunastą, szóstą, trzecią i dziewiątą. Druga serwetka leży na pierwszej. Przekręcona w stosunku do niej o 45 stopni. Jest mniejsza, także kwadratowa, o boku ok. 10 cm, biała z nadrukowanymi srebrnymi gwiazdami – jedną dużą na środku i mniejszymi – na obrzeżach. Na górze obu serwetek znajduje się czarna gwiazda o rozpiętości ramion ok. 8 cm. Po prawej stronie nakrycia leży nóż, a nad nim, na godzinie drugiej, stoi kieliszek do szampana. Po lewej stronie znajduje się widelec. Na środku stołu, między nakryciami, znajduje się celofan, ugnieciony dekoracyjnie w kulę o średnicy ok. 30 cm. W niej znajdują się zapalone białe lampki choinkowe. Wzdłuż długich boków stołu, po obu stronach świecącej kuli, stoi kieliszek do wina, którego czasza jest przeźroczysta, a nóżka i stopka czarna. Przeźroczysta czasza jest obwiązana wąską, czarną wstążką. W obu kieliszkach pali się mała, okrągła, o wysokości ok. 1cm świeczka. Pomiędzy nakryciem jednej osoby a świecącą kulą, przy dłuższych bokach stołu, znajdują się dwa świeczniki wykonane z połówek pomarańczy, na których stoją okrągłe, płaskie, niskie (ok. 1 cm wysokości) zapalone świeczki. Pomiędzy nakryciem drugiej osoby a świecącą kulą, przy lewym, dłuższym boku stołu, znajduje się świecznik wykonany z połówki pomarańczy, na którym stoi okrągła, płaska, niska (ok. 1 cm wysokości) zapalona świeczka. W owoce są wbite patyczki do szaszłyków o wysokości ok.20 cm, na których są umocowane srebrne, wykonane z błyszczącej folii, gwiazdki o wielkości ok. 3 cm. Jest ich sześć. Białe lampki w celofanowej kuli, delikatnie oświetlają stół. Na powierzchni stołu między nakryciami, świecącą kulą, kieliszkami – świecznikami i owocami – świecznikami, znajduje się fantazyjnie poskręcana w spirale, mieszająca się ze sobą - biała i czarna serpentyna. Czarna ma szerokość ok. 2 cm a biała jest wąska i ma ok. 0,5 cm.

sobota, 3 stycznia 2015

PIĘKNE SYLWESTROWE STOŁY

Dziś krótka relacja z kolejnych zajęć z cyklu „Uczymy się pięknie dekorować stoły”. Drugie spotkanie dotyczące tej tematyki odbyło się 29 grudnia i zostało z rozmachem poprowadzone przez Kasię Podhajską-Średniawa. Tym razem, z uwagi na zbliżający się koniec roku, zajęliśmy się przygotowaniem stołu na Sylwestra.
Ile nam towarzyszyło emocji, zadziwień – jak szybko, samodzielnie i niewielkim kosztem można wyczarować piękne dekoracje – widać na zdjęciach z zajęć.
Gdy stoły były już gotowe, przystrojone, przez chwilę poczuliśmy się tak, jakby Nowy Rok stał tuż za naszym progiem a zegar miał właśnie wybić północ…
Głośno, wspólnie odliczaliśmy: dziesięć, dziewięć, osiem, siedem…a na koniec wznieśliśmy toast szampanem (w prawdziwych kieliszkach do szampana – na zajęciach nauczyliśmy się także jak wyglądają!). Były też serdeczne życzenia na Nowy Rok. Zapraszamy do UWAŻNEGO obejrzenia fotorelacji; niebawem zostanie ogłoszony konkurs na ten temat :)
tekst i zdjęcia: Ania Jurkowska

wtorek, 30 grudnia 2014

Podsumowanie projektu Migające Miasto


Projekt "Migające Miasto" został stworzony przez pasjonatów polskiego języka migowego z Pomorza. Dofinansowany w ramach funduszu Akumulator Społeczny ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Podsumowanie projektu przygotowane przez uczestniczkę i wolontariuszkę  Małgorzatę Imieńską.

W ramach Projektu w okresie między 20 października a 20 grudnia 2014 r. przeprowadzono 18 trzygodzinnych spotkań z uczestnikami oraz zaproszonymi gośćmi. Zajęcia prowadziła tłumaczka i lektorka polskiego języka migowego Kamila Skalska. Wszystkie spotkania odbyły się w siedzibie Stowarzyszenia na rzecz osób LGTB TOLERADO w Gdańsku Wrzeszczu, które udostępniło ją nieodpłatnie na potrzeby Projektu, w czasie których:

1/ przedstawiono najważniejsze aspekty komunikacji z osobami głuchymi,  zarys ich sytuacji społecznej i kulturowej; profile działalności niektórych organizacji zrzeszających te osoby oraz zajmujące się aktywizacją i integracją tej społeczności, m.in. Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, Stowarzyszenia Effetha oraz Polskiego Związku Głuchych;

2/ uczestników wprowadzono w specyfikę polskiego języka migowego PJM z zaznaczeniem różnic w stosunku do systemu językowo-migowego SJM ( na podstawie wywiadu w TVP z Dr Pawłem Rutkowskim z Pracowni Lingwistyki Migowej)

3/ uczestnicy wzięli udział w kursie  polskiego języka migowego PJM na poziomie A1;

4/ w ramach zajęć Świat Praw Człowieka realizowanych przez Fundację Nasza Przestrzeń odbyło się spotkanie uczestników Projektu z osobami głuchymi Panią Joanną Olejnik i Panią Matrą Rozbicką, które przedstawiły problemy życia codziennego osób głuchych oraz ich rodzin, zaprezentowały materiał filmowy nt. kultury i sztuki Głuchych i  dały wiele przykładów inicjatyw, zaznaczających potencjał tych osób w kształtowaniu rzeczywistości i oddziaływaniu na całą społeczność, w tym na osoby słyszące ( m.in. projekt „Głucha Polka potrafi”), była możliwość zadania pytań w języku PJM z pomocą tłumaczki migowego;

5/ przeprowadzono egzamin na zakończenie kursu PJM A1, który obejmował m.in.  swobodną rozmowę z osobą Głuchą Panią Iwoną Rozbicką. Do egzaminu przystąpiły wszystkie uczestniczki i uczestnicy projektu i wszyscy zdali.

Oprócz nauki języka i wyżej opisanych spotkań odbywających się w ramach harmonogramu Projektu, uczestnicy mieli możliwość integracji na spotkaniach nieformalnych po zajęciach, np. przy okazji warsztatów z malowania znaków alfabetu migowego na lnianych torbach. Ponadto, aż 6 uczestniczek zaangażowało się w wolontariat w Towarzystwie Pomocy Głuchoniewidomym w Gdańsku i  wzięło udział w dodatkowym szkoleniu tłumaczy przewodników osób głuchoniewidomych.

Uczestniczki i uczestnicy wysoko ocenili przydatność wiedzy zdobytej w trakcie Projektu do pracy w organizacjach, w których funkcjonują na co dzień, m.in. w Towarzystwie Pomocy Głuchoniewidomym, Stowarzyszeniu Tolerado oraz Fundacji Pomocy Dzieciom. Ponadto 6 uczestniczek ze Stowarzyszenia Tolerado i Fundacji Pomocy Dzieciom zadeklarowało chęć dalszego zaangażowania w ramach wolontariatu w TPG w Gdańsku w którym będą mieli większy kontakt z osobami komunikującymi się za pomocą języka migowego.

Spośród 13 osób biorących udział w Projekcie „Migające Miasto”, aż 10  zadeklarowało chęć kontynuowania nauki języka PJM na poziomie A2. Szczegóły w tym zakresie zostały wstępnie omówione w trakcie rozdania uczestniczkom i uczestnikom Projektu zaświadczeń. W spotkaniu brała udział Pani Marta Rozbicka będąca lektorką polskiego języka migowego. 

Teskt: Uczestniczka i wolontariuszka Małgorzata Imieńska


Bardzo pozytywną częścią projektu w którym spotkali się wolontariusze i wolontariuszki zaangażowani w różnych organizacjach była wymiana doświadczeń, poznanie ludzi działających w innych miejscach. Uczestnicy chcąc mieć więcej okazji do kontaktu z osobami głuchymi zaangażowali się w wolontariat w organizacjach które poznali na kursie migowego. Wolontariusze to grupa aktywna, nie czekająca na to, że ktoś im coś zorganizuje i przyniesie gotowe na tacy – sami włączyli się w zorganizowanie kontynuacji kursu, zainteresowali się kolejnym wolontariatem, byli otwarci na spotkania nieformalne grupy. Uczestnikami kursu były osoby aktywne, zaangażowane społecznie którym daliśmy kolejne narzędzie do działania. Praca z takimi osobami to czysta przyjemność :).” 
członkini grupy nieformalnej Migające 3Miasto, Kamila Skalska

Kilka refleksji uczestników umieszczonych w ankietach ewaluacyjnych:
Kurs PJM był prowadzony w sposób interesujący, odbiegający od wszelkich, nudnych kursów językowych. Prowadząca przybliżyła nam Kulturę Głuchych, gramatykę PJM. Na każdych zajęciach poszerzaliśmy nasz zasób słownictwa, ćwiczyliśmy nadawanie i odbieranie, aż do momentu zrozumienia i zapamiętania. Prowadząca, w każdej chwili podkreślała, że należy pytać jeśli cokolwiek jest niezrozumiałe. Następnie wszystko wyjaśniała, tłumacząc w przystępny sposób. Ciekawym doświadczeniem było oglądanie materiałów filmowych, przedstawiających, bajki, piosenki w języku migowym. 
Podsumowując, kurs PJM był wspaniałym doświadczeniem! Dzięki niemu mogę zacząć porozumiewać się z osobami Głuchymi! Kurs rozbudził we mnie chęć dalszej nauki!” 

  

Projekt finansowany w funduszu Akumulator Społeczny ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej

środa, 24 grudnia 2014

ŚWIĄTECZNE DEKORACJE STOŁU

Jak się okazuje, nowe pomysły wcale nie muszą się pojawiać wraz z nowym rokiem. Czasami wpadają do głowy właśnie tuż przed jego zakończeniem. Natchnieni przedświąteczną atmosferą, nagrywaniem naszej kolędy, pachnącym świerkiem, połyskującymi kolorowymi bombkami, złocącymi się gwiazdkami i błyszczącymi światełkami na choince a także bardzo intensywnie zachęceni przez naszą specjalistkę Kasię Podhajską – Średniawa, rozpoczęliśmy nowy cykl zajęć, na których zdobywamy wiedzę i umiejętności dotyczące odświętnego, eleganckiego nakrywania do stołu na różne okazje, poznajemy elementy dekoracyjne, a także sami je wykonujemy i komponujemy. I już wiemy, że to wcale nie jest trudne! 

Pierwsze spotkanie, które odbyło się w tygodniu przedświątecznym, było poświęcone nadchodzącej Wigilii Bożego Narodzenia. Przygotowaliśmy trzy stoły w różnej kolorystyce: czerwonej, srebrnej i zielonej. 

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć 

 tekst i zdjęcia: Ania Jurkowska

NAGRALIŚMY PŁYTĘ Z KOLĘDĄ „PÓJDŹMY WSZYSCY DO STAJENKI”

Jak pisaliśmy kilkanaście dni temu, mieliśmy okazję doświadczyć ogromnych emocji i przeżyć podczas nagrywania kolędy na profesjonalnej aparaturze. Wszyscy dali z siebie wszystko. Był śpiew grupowy i solowy, z akompaniamentem na różnych, chwilami bardzo oryginalnych instrumentach. Wspierał nas, pomagał, wyciągał to, co najlepsze – muzyk Andrzej Kędzierski. Bardzo dziękujemy za pomysł i realizację tego śmiałego projektu. Premiera kolędy odbyła się 7. grudnia podczas Wigilii Pomorskiej Jednostki a wczoraj ukazała się płyta, która trafi do rąk naszych Podopiecznych i ich rodzin, przyjaciół, darczyńców. 

Zapraszamy do wysłuchania kolędy w wykonaniu Podopiecznych Pomorskiej Jednostki (ściągnij plik)

niedziela, 21 grudnia 2014

PIERWSZĄ WIGILIĘ W POMORSKIEJ JEDNOSTCE WSPOMINA PANI WIKTORIA

Znalazłam się w okresie wymuszonej samotności, która nie zawsze jest twórcza, a dla mnie okazała się wręcz niszcząca. W tak trudnym czasie spotkałam ludzi, którzy mi pomogli. Przyjęli mnie do swojego grona, do Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym w Gdańsku. Jest okres adwentowy, w którym odbywa się wiele spotkań wigilijnych. Uczestniczyłam po raz pierwszy w takim przedsięwzięciu pomorskiego TPG. Nie ukrywam, że miałam wątpliwości, czy podołam dotrzeć na tę uroczystość. Niepotrzebnie martwiłam się, ponieważ organizatorzy o wszystkim pomyśleli. Miałam świetną tłumaczkę - przewodniczkę Panią Małgosię, która we wszystkim mi pomogła i zawsze wiedziała jak to zrobić. Na spotkaniu było bardzo dużo osób takich jak ja, tzn. z dysfunkcją wzroku i słuchu ale również dużo ludzi, którzy idą nam z pomocą. Zachwyciło mnie także wprowadzenie w atmosferę wigilii: opis sali i jej wystroju, troska o samopoczucie gości. Takie spotkania są bardzo ważne w naszym życiu, na których można porozmawiać o tym, co się zrobiło i co można zrobić w pokonywaniu własnych słabości. Dzięki darczyńcom i gospodarzom Pomorskiej Jednostki nie zabrakło też i prezentów od św. Mikołaja. Serdeczne słowa płynące od pana Andrzeja Ciechowskiego, pani Ani Jurkowskiej i pani Kamili Skalskiej, poczęstunek oraz wspólne śpiewanie kolęd, stworzyło rodzinną atmosferę. Jesteśmy w rodzinie. Pamiętajmy o tym! Całej kadrze pomorskiego TPG życzę dużo wytrwałości w tak trudnej pracy, szczęścia w pozyskiwaniu środków. Dziękuję za dobroć, wrażliwość na innych, za czas i zrozumienie.

Wiktoria Giec