piątek, 25 lipca 2014

NEKROLOG

Ze smutkiem informujemy, że odeszła nasza podopieczna, pani Barbara Rewolińska. Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 26 lipca na Cmentarzu w Czarnem o godzinie 11.00.
Rodzinie Zmarłej składamy serdeczne wyrazy współczucia.

wtorek, 15 lipca 2014

WRAŻENIA Z OBOZU PRZETRWANIA DLA OSÓB GŁUCHONIEWIDOMYCH

Ja, jeden z wielu uczestników obozu przetrwania dla osób głuchoniewidomych, który odbył się w dniach 06.06.2014 – 08.06.2014 w Rokitnicy, pragnę podzielić się z innymi swoimi wrażeniami.
Byłem po raz pierwszy na takim obozie, gdzie mogłem być wśród osób głuchoniewidomych. Odnalazłem się tam, pomogło mi to zaakceptować siebie jako osobę z tym schorzeniem. Uczestniczyłem w takich dyscyplinach jak: waxe boarding, rzut oszczepem, rzut oszczepem do celu, zjazd tyrolski, drużynowe zmagania z liną, pierwsza pomoc, wspólne zaangażowanie w życie obozowe – przygotowywanie wspólnego posiłku, rozpalanie ognia. Jako uczestnik wyniosłem bardzo dużo – poznałem koleżanki i kolegów głuchoniewidomych, nauczyłem się bardzo dużo ciekawych rzeczy, które przydadzą się do mojego życia codziennego. Hartowanie w sobie ducha, to najtrudniejsza z dyscyplin, z którą sobie poradziłem. Pomimo, że byliśmy z różnych zakątków Polski, w grupie obozowej czuliśmy się jak rodzina.

Jako podopieczny Pomorskiej Jednostki TPG, pragnę podziękować za możliwość uczestnictwa w obozie przetrwania. Dziękuje także pełnomocnikowi Jednostki z Łodzi, Mateuszowi Kotnowskiemu, za tak urozmaicone, uczące życia, dni obozowe. Dziękuję także TPG i życzę pozyskania jak największej ilości funduszy, sponsorów, ofiarodawców aby dla nas, osób głuchoniewidomych mogły powstawać takie właśnie obozy, zjazdy, szkolenia. Tacy jak my osiągamy cele, jesteśmy silni, mamy swój świat a niepełnosprawność nie stoi na drodze do sukcesów. Dziś jestem innym człowiekiem, bogatszym w przyjaciół i wiedzę. Pozdrawiam wszystkich uczestników obozu i dziękuję za wspólny czas.

tekst: Leszek Pietrzyk

poniedziałek, 30 czerwca 2014

SŁÓW KILKA O HELEN KELLER

Helen Keller urodziła się 27 czerwca 1880 w Tuscumbii, małej mieścinie w Stanach Zjednoczonych. Gdy miała dziewiętnaście miesięcy przeszła chorobę – zapalenia opon mózgowych, w efekcie której utraciła wzrok i słuch. W pierwszych latach życia poznawała świat za pomocą dotyku (często kończyło się to kontuzjami!), ale miała problem z komunikacją. Opanowała jedynie proste gesty. Kiedy miała ok. siedmiu lat do jej rodzinnego domu przybyła nauczycielka Anna Sullivan, która przez wiele kolejnych lat pokazywała Helen świat swoimi oczyma.
Wydarzenie, które na zawsze zmieniło życie Helen nastąpiło przypadkowo, gdy z pompy znajdującej się w ogrodzie wylała się na jej rękę zimna woda i w tym samym momencie nauczycielka wypisała na jej drugiej ręce słowo ,,woda’’. Od tej chwili wiedziała, że każde słowo (rzecz) ma swoja nazwę. Opanowała kilka języków obcych w tym język: francuski, niemiecki, grekę oraz łacinę. Ukończyła z wyróżnieniem studia na wydziale humanistycznym, broniąc potem doktorat.
Helen, dzięki swojej ciężkiej pracy i zaangażowaniu w prace, które wykonywała, osiągnęła więcej niż przeciętny zdrowy człowiek. Była inteligentną osobą, przyswajała wiedze w błyskawicznym tempie. Nauczyła się pisać i czytać w brajlu, dotykowo odczytywała mowę z ust tj. odczuwania układu warg i wibracji za pomocą opuszków palców. Już po kilku miesiącach nauki z Anną Sullivan przyswoiła wiele nowych zwrotów, dzięki czemu swobodniej mogła się wypowiadać.
Niesamowite jest w niej to, że mimo iż straciła wzrok i słuch w bardzo wczesnym dzieciństwie, szczegółowo potrafiła opisywać ludzi oraz wydarzenia. Posiadała niezwykłą lekkość w opisywaniu tego, co się działo. Zdolności pisarskie pozwalały jej w nadzwyczajny sposób opowiadać o swoim życiu w ciemności, przezwyciężaniu trudności i przeciwności losu, niosąc nadzieję osobom niepełnosprawnym i nie tylko.
Osiągnięcia jej życia pokazują, jak wielką miała w sobie siłę i chęć walki o własny los. Pomagała także innym, walcząc o ich wyższy komfort życia. Nie jest ona jedyną osobą głuchoniewidomą, której się powiodło, ale z pewnością wyjątkową – życie było dla niej pasją. A największy jej sukces? To, że na własnym przykładzie udowodniła, że niepełnosprawność nie jest tragedią, ale bodźcem do działań. Dzięki niej możemy nauczyć się celebrować każdy dzień i przestać sobie wmawiać, że coś wydaje się niemożliwe. Piękny byłby świat, gdybyśmy potrafili żyć tak jak Helen…


Oprac.: Dagmara Komasa

sobota, 28 czerwca 2014

MIĘDZYNARODOWY TYDZIEŃ WIEDZY O OSOBACH GŁUCHONIEWIDOMYCH

Ten szczególny dla nas Tydzień rozpoczyna się 27 czerwca, ponieważ tego dnia przypada rocznica urodzin Helen Keller, najbardziej znanej na całym świecie głuchoniewidomej kobiety. Helen jest dla nas dowodem na to, że jednoczesne uszkodzenie wzroku i słuchu to nie koniec świata! To początek życia, wprawdzie innego, ale jakże spełnionego!
Tydzień Wiedzy o Osobach Głuchoniewidomych to tylko pretekst do mówienia o tym, że w każdym kraju i w każdej grupie społecznej są osoby z jednoczesnym uszkodzeniem wzroku i słuchu.
Mamy więc do Was wszystkich prośbę – starajmy się w tym czasie jak najwięcej opowiadać innym o naszym środowisku!
Mówcie o nas przed gabinetami lekarzy (w nich także!), w przedziałach pociągów, w kolejkach do kasy, na klatkach z sąsiadkami i na spotkaniach z przyjaciółmi. Niech wszyscy się dowiedzą, że jesteśmy! Dzięki temu osoby pełnosprawne lub z innymi niepełnosprawnościami będą mogły lepiej nas zrozumieć.
Niech to będzie nasze zaproszenie do budowania społeczeństwa przyjaznego dla osób głuchoniewidomych!
O czym opowiadać?

  • O tym, że mamy jednoczesne uszkodzenie wzroku i słuchu, czyli jesteśmy osobami głuchoniewidomymi.
  • O tym, że osoby głuchoniewidome zazwyczaj nie są zupełnie nic nie widzące i nic nie słyszące, ale większość z nas zachowała resztki widzenia i/lub słyszenia i je skrzętnie wykorzystuje.
  • O tym, że osób takich jak my żyje w Polsce szacunkowo ok. 7 000.
  • O tym, że naszą sztandarową metodą komunikacji jest alfabet Lorma.
  • O tym, z jakimi problemami spotykamy się na co dzień…
  • i o tym, jak niezwykłe sukcesy potrafimy osiągać mimo to!
  • O tym, że w gruncie rzeczy jesteśmy tacy sami, jak reszta społeczeństwa: o tym samym marzymy, tego samego się boimy.
  • O tym, że jesteśmy wyjątkowi: umiemy brać się z życiem za bary i przekraczać kolejne granice!
  • O tym, że każda osoba głuchoniewidoma może liczyć na bezpłatną pomoc Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym (a wiele z nich o tym nie wie!).
https://www.youtube.com/watch?v=isi8Feviy-E&feature=youtu.be 

czwartek, 26 czerwca 2014

KONCERT PIANISTY W RELACJI KLAWESYNISTKI

Środowego popołudnia - 18 czerwca - wybraliśmy się na koncert pianisty Artura Papazianiego, który poświęcony był twórczości Fryderyka Chopina. Recital odbył się w Operze Leśnej. Wielu z nas nigdy nie było w tym miejscu, lub odwiedziła je dawno temu. Nieoczekiwanie koncert stał się okazją do zwiedzenia obiektu. Mieliśmy szczęście, że pogoda dopisała i nie przeszkadzała w odbiorze muzyki. Przy dźwiękach fortepianu mogliśmy odetchnąć od pracy, nauki, zobowiązań i oderwać się od codziennej rutyny. Pianista zagrał m.in.Polonez A-dur op. 40, 7 nokturnów i Scherzo b-moll op. 31. Przeniósł nas w magiczną, niepowtarzalną chwilę, która z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci. Zapewne tego samego zdania był Prezydent Bronisław Komorowski, który swoją osobą uświetnił to wydarzenie. Podczas koncertu robiliśmy zdjęcia. Kilka z nich zamieszczamy poniżej.

tekst: Agnieszka Warecka
zdjęcia: Kasia Krempla

poniedziałek, 23 czerwca 2014

RELACJA Z BALU WIOSENNEGO

Tańczący sercem 
Nie słyszą, nie widzą lecz cudownie, radośnie tańczą. Jak oni to robią? Tańczą sercem. Tak właśnie było na Wiosennym Balu Pomorskiej Jednostki TPG w ostatni dzień maja bieżącego roku. To była pogodna sobota. Rozpoczęcie Wiosennego Balu zaplanowano na godzinę 17.00. W siedzibie TPG na ulicy Bażyńskiego 32. Nieco spóźniliśmy się nań i ominęło nas uroczyste rozpoczęcie. Szkoda. Gdy weszliśmy na salę balową zabawa już trwała. Kolorowi tancerze zdążyli wypełnić parkiet. Błyskały flesze cyfrowych aparatów fotograficznych. Zespół grał znane i lubiane szlagiery a stoły zastawione były słodkościami. - Witamy spóźnialskich. Fajnie, że jesteście. Zapraszamy do tańca - wesoło powitał nas Andrzej Ciechowski, główny animator Balu. - A może najpierw coś wypijecie? Kawa, herbata, napoje chłodzące i słodkości - zapraszała Anna Jurkowska, szefowa Pomorskiego TPG wskazując nam wolne miejsce przy balowym stole. Pospiesznie rzuciliśmy nasze podróżnicze bagaże na krzesła i ruszyliśmy w tany. Właśnie leciała "California". Wirowaliśmy wśród innych par. - Jak oni tańczą? Przecież nie słyszą i nie widzą - dziwiła się moja partnerka. - Mający oczy nie widzicie, mający uszy nie słyszycie - odpowiedziałem nieco biblijnie. Niedowidzenie i niedosłyszenie nie jest przeszkodą aby odczuwać muzykę. Trzeba mieć czułe serce a wtedy inaczej słyszymy i inaczej widzimy. Czujemy całym ciałem delikatne drgania powietrza, drgania podłogi. Kolejny taniec. Zmiana rytmu. Wirujemy w szaleńczym tempie. Wszystko wokoło wiruje. - A teraz niespodzianka. Chwila odpoczynku. Przedstawiamy karcianego sztukmistrza. Pokaże nam kilka karcianych sztuczek. Obiecał, że nawet wyjawi nam kilka swoich tajemnic - powiedziała Anna Jurkowska. Młody sztukmistrz czynił z kartami dosłownie cuda. Niczym słynny Dawid Cooperfield. Osoby nieco widzące podchodziły bardzo blisko do stolika i głośno, z podziwem komentowały karciane czary. Gorące oklaski nagrodziły ten rewelacyjny pokaz. I znowu zagrał zespół. I znowu parkiet zapełnił się tancerzami. Tańczyły nawet osoby posługujące się wózkami inwalidzkimi. Tancerze utworzyli tradycyjnego węża, który rytmicznie pędził wokół sali. Powoli zapadał zmrok, który uromantyczniał balową salę. - Zapraszamy na ciepły posiłek. Na pikantny makaron - zaprosiła Anna Jurkowska a wolontariusze natychmiast pojawili się z aromatycznie pachnącymi naczyniami. Korzystając z chwili konsumpcyjnej przerwy podziękowano publicznie nowym wolontariuszom, którzy rozpoczęli współpracę z TPG. Po chwili odpoczynku, posileni tancerze znowu ruszyli w tany. Radosny Wiosenny Bal trwał prawie do północy. - To był cudowny Bal. Dziękuję. Najważniejsze jest serce - zaszeptała ze wzruszeniem moja partnerka.

tekst: Stanisław Sierko 
zdjęcia: Anna Jurkowska, Roman Piątek


WARSZTATY PSYCHOEDUKACYJNE W PRZEŁAZACH – RELACJA

W dniach 1-15 czerwca miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach psychoedukacyjnych, w ramach projektu „Zielone Światło dla Aktywnego Rozwoju Osób Głuchoniewidomych II. Piękna lokalizacja w lesie, nad jeziorem Niesłysz w miejscowości Przełazy w woj. lubuskim k.Świebodzina, sprzyjała przyjaznej atmosferze w pracy nad sobą. Zamieszkaliśmy w trzykondygnacyjnym pałacu neorenesansowym z XIX wieku, który był wzniesiony przez ród Castell. Budowla za sprawą prostokątnych wież zakończonych krenelażem oraz innych zdobień stylizowana jest na zamek, obecnie to siedziba Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypoczynkowego. Grupa liczyła 16 osób + przewodnicy. Pracowaliśmy w dwóch grupach po 8 osób. Wykłady prowadziły przez pierwszy tydzień Justyna Dubanik i Urszula Podsiadło. W drugim tygodniu Katarzyna Binder i Michał Kraśnicki. Nad całością czuwał nasz kierownik Michał Drzewek. Zajęcia były grupowe i indywidualne. Pracowaliśmy nad swoim samorozwojem. Ćwiczyliśmy swoją asertywność i komunikację z otoczeniem. Uczyliśmy się jak wyrażać swoje emocje. Stawialiśmy sobie cele. Szukaliśmy motywacji do działania i pozytywnego myślenia. Pokonywaliśmy bariery, rozwiązywaliśmy konflikty. Poznaliśmy pięć praw Fensterheima, z których ostatnie brzmi : Masz prawo do korzystania ze swoich praw. Warsztatom sprzyjała piękna pogoda, zajęcia odbywały się na powietrzu. Pomimo napiętego rozkładu dnia, znaleźliśmy czas na relaks nad jeziorem, spacery, dyskoteki czy wycieczkę do Zielonej Góry. Ze zdobytą wiedzą i pełna wrażeń wróciłam do Gdańska z nieocenioną przewodniczką Iwoną Jesionowską-Szwarc, której bardzo dziękuję za jej pomoc, serce i oddanie. Iwonko, jesteś wielka !

Uczestniczka

Danuta Piaskowska


wtorek, 10 czerwca 2014

ZAPROSZENIE NA WYCIECZKĘ DO FROMBORKA

Jeśli lubisz oglądać gwiazdy, patrzeć na niebo, poznawać historię, słuchać muzyki organowej, dowiedzieć się co to jest rzygadło…
Jeśli chcesz pospacerować ścieżkami, którymi chodził Mikołaj Kopernik…
Jeśli chcesz spędzić radosny dzień…


Jedź z nami 24 czerwca do Fromborka!


Proponujemy:
  • zwiedzanie Archikatedry oraz wysłuchanie koncertu,
  • seans w Planetarium – w którym specjalna aparatura wyświetla na kopule o średnicy 8 m obrazy nieba widoczne z dowolnego miejsca na Ziemi, pory dnia i roku. Na sztucznym niebie przedstawia też drogę Słońca, planet, komet i sztucznych satelitów oraz obrazy ponad 6000 gwiazd;
  • wizytę w Muzeum Mikołaja Kopernika,
  • wejście na Wieżę Wodną.


Sprawy organizacyjne:
  • 8:00 zbiórka w siedzibie Pomorskiej Jednostki
  • 8:15 wyjazd autokarem do Fromborka
  • 10:00 – 14:00 zwiedzanie z przewodnikiem
  • ok. 14:15 obiad
  • powrót do Gdańska ok. godz. 17.


Odpłatność za 1 osobę – 20 zł
Zgłoszenia przyjmuje Anna Jurkowska do 19 czerwca do godz.15
tel. 881 630 932 lub mail a.jurkowska@tpg.org.pl
Zapewniamy pomoc tłumaczy – przewodników i tłumaczki j. migowego

Zapraszamy!

ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DYSCYPLIN PARAOLIMPIJSKICH

Z radością zapraszamy Was na pierwsze w historii WARSZTATY DYSCYPLIN PARAOLIMPIJSKICH organizowane przez Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym – dedykowane właśnie osobom z jednoczesną dysfunkcją narządów słuchu i wzroku.
Są one okazją, abyśmy zrozumieli jak ważny jest sport w naszym życiu i abyśmy odkryli jak dużą przyjemność może dać jego uprawianie.
Dziękujemy Wam za tak liczne odsyłanie ankiet dotyczących preferowanych sportów. Pomogły nam one ustalić program tych warsztatów.
W ich ramach będziemy przygotowywać do dyscyplin takich jak lekkoatletyka, pływanie, goalball, wioślarstwo, jeździectwo.
W programie nie zabraknie rozciągania i rozgrzewania mięśni
w postaci stretchingu i aerobiku. Będą naszą codzienną rozgrzewką i odprężeniem.

Dodatkowo zapoznamy Was z takimi dyscyplinami jak tai-chi, aikido, zapasy itp.
Zachęcamy do zgłaszania się do udziału w warsztatach. Jest on szansą na to, by zmierzyć się ze swoimi słabościami, odnaleźć sportowe pasje i dobrze się przy tym bawić. Zajęcia realizowane będą pod okiem doświadczonych trenerów, którzy sportem zajmują się zawodowo.
Warsztaty zorganizowane zostaną w Centralnym Ośrodku Sportu Ośrodku Przygotowań Olimpijskich (COS OPO) w Giżycku przy ul. Moniuszki 22 - w dniach 13-27 sierpnia 2014 roku.


Aby zgłosić się na warsztaty, należy wypełnić i wysłać:
Formularz zgłoszeniowy wraz z Kartą Zdrowia – do pobrania na blogu (lub w biurze) Pomorskiej Jednostki lub stronie www.tpg.org.pl
  • pocztą tradycyjną na adres; Deotymy 41, 01-441 Warszawa (liczy się data wpływu do biura TPG)
lub
  • pocztą mailową na adres: warsztaty@tpg.org.pl umieszczając w tytule „Zgłoszenie na warsztaty dyscyplin paraolimpijskich”


Na zgłoszenia czekamy do 30 czerwca.
O wynikach rekrutacji informować będziemy w 1.połowie lipca br. – także poprzez Pełnomocników Jednostek Wojewódzkich TPG.
Warto wspomnieć, że w warsztatach uczestniczyć będzie – zgodnie z projektem - 20 osób głuchoniewidomych.
Wszelkich odpowiedzi udzielamy zarówno drogą telefoniczną (22 635 69 70) lub mailową warsztaty@tpg.org.pl
Wpłata własna związana z udziałem w warsztatach to 100 zł. Nie dotyczy on tłumaczy przewodników i tłumaczy języka migowego.
Informujemy także, iż nie zwracamy kosztów podróży.
Warsztat realizowany jest w ramach projektu pn. „Zielone Światło dla Aktywnego Rozwoju Osób Głuchoniewidomych II” współfinansowanego ze środków PFRON.

Serdecznie zapraszamy!

Dokumenty do pobrania
Formularz zgłoszeniowy do pobrania: TU.
Karta zdrowia do pobrania: TU.

IX SOPOCKIE INTEGRACYJNE TARGI PRACY

2 czerwca 2014 r., w Hali 100-lecia Sopotu,odbyły się po raz dziewiąty Integracyjne Targi Czasu Pracy organizowane przez Stowarzyszenie Na Drodze Ekspresji oraz Urząd Miasta Sopotu. Sopockie Integracyjne Targi Pracy odbywają się nieprzerywalnie od 2005 r., na stałe wpisując się w kalendarz sopockich wydarzeń. Stanowią odpowiedź na potrzeby osób poszukujących pracy, w tym nieaktywnych zawodowo osób niepełnosprawnych. To także wydarzenie dedykowane organizacjom, firmom poszukującym pracowników oraz instytucjom udzielającym wsparcia osobom z dysfunkcjami. TPG reprezentowane było przez Panią Krysię i wolontariuszki - Agnieszkę i Agatę. Odwiedzający byli bardzo zainteresowani brajlem oraz metodami porozumiewania się z osobą głuchoniewidomą. Zapraszamy na krótką relację fotograficzną.


Tekst i zdjęcia: Agata Chruszcz