Śpiew ptaków, przyjemnie grzejące promienie słońca oraz zachwycające krajobrazy... To wszystko w połączeniu z wesołym towarzystwem stworzyło niezapomnianą wycieczkę koleją drezynową wzdłuż rzeki Radunia na Kaszubach.
W piątek, 20. sierpnia o godzinie 9.30 na dworcu PKS w Gdańsku, stawiła się spora grupa Klubowiczów i wolontariuszy. Po przybyciu na miejsce, do miejscowości Kolbudy, wszyscy zajęli miejsca w trzech drezynach i ruszyliśmy w drogę. Drezyna ma to do siebie, że do napędu potrzebuje pracy naszych mięśni, ale to nie zniechęciło nikogo i wszyscy zgodnie na zmianę napędzaliśmy pojazdy.
Od samego początku nie było lekko. Od momentu przejechania bocznicy i zmiany zwrotnicy na kierunek Łapino, tory zaczynały się wspinać pod ostrą górkę. Łatwo nie było, ale współpraca i świetny nastrój bardzo pomogły pokonać całą trasę aż do przystanku Łapino, gdzie zrobiliśmy sobie zdjęcie upamiętniające nasz wspólny wyczyn. Tory prowadziły przez las, po prawej stronie widać było jar spiętrzający wody Raduni. W drodze powrotnej nie pozostało nam nic innego, jak cieszyć się podmuchami powietrza, gdy drezyny pędziły w dół górki, na którą wcześniej tak dzielnie się wspinaliśmy.
Oczywiście po takim wysiłku nie mogło zabraknąć przerwy na ognisko, kiełbaski i różne napoje. Siedząc na trawie i zajadając się smakołykami mieliśmy czas porozmawiać oraz podzielić się wrażeniami z wyprawy. Niestety, wszystko, co dobre szybko się kończy, więc gdy wszyscy już się najedli i wypoczęli wyruszyliśmy z górki w dalszą drogę powrotną. U kresu naszej wycieczki czekała nas niespodzianka – każdy uczestnik wyprawy otrzymał z rąk Kierownika Ruchu, który nam towarzyszył podczas całej podróży, drezynowe Prawo Jazdy. Pożegnaliśmy się z szerokimi uśmiechami i wyruszyliśmy do domów odpocząć po dniu pełnym samych pozytywnych wrażeń.
Serdecznie wszystkim dziękujemy za udział w wyprawie!