Z okazji międzynarodowego roku Louisa Braille'a 4 i 5 listopada 2009 odbyła się konferencja zorganizowana przez Wejherowskie Koło Powiatowe Polskiego Związku Niewidomych. Dzięki TPG na spotkaniu obecna była tłumaczka języka migowego Marta Kocon. Pomorską Jednostkę TPG reprezentowali również: Kamila Skalska, Roman Piątek i Andrzej Ciechowski. Spotykaliśmy się z uczestnikami konferencji w punkcie informacyjnym TPG gdzie udostępnialiśmy między innymi brajlowską wersję bloga i kwartalnika "Dłonie i Słowo". Nasza obecność po raz kolejny zaowocowała nową znajomością z osobą głuchoniewidomą. Oto zdjęcia obrazujące spotkanie w Wejherowie:
Tekst: Kamila Skalska
Zdjęcia: Roman Piątek
niedziela, 8 listopada 2009
czwartek, 29 października 2009
“Święto Pieczonego Kartofla”
czyli VII Sesja Rehabilitacyjna w Starej Rzece
16 – 18 października 2009 roku
VII Kartoflana Sesja Rehabilitacyjna
Sesje rehabilitacyjne w Pomorskiej Jednostce Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym to codzienność. Można tak powiedzieć, gdyż w Starej Rzece beneficjenci, specjaliści i wolontariusze spotkali się już po raz siódmy. Za każdym razem te nietypowe imprezy są udoskonalane coraz bardziej śmiałymi pomysłami, które na początku wydają się pozostawać tylko w sferze marzeń... Tym razem w malowniczo położonej miejscowości na Kociewiu spotkały się aż trzy jednostki połączone w Makroregion Północno – Zachodni: Pomorska, Zachodniopomorska i Wielkopolska.
Przy tak licznej grupie osób niezbędna była dobra organizacja, której, jak zwykle, stawili czoła Anna Jurkowska – Pomorska Pełnomocniczka Wojewódzka i Andrzej Ciechowski – Koordynator Makroregionu wraz z zespołem.
Po przeżyciach związanych z nieco wydłużoną – poprzez „test na orientację” w Borach Tucholskich podróżą oraz urozmaicony emocjami przejazd autokaru przez wąskie leśne drogi – nastąpił szczęśliwy finał: podróżników powitali z otwartymi sercami Gospodarze Siedliska nad Wdą – Państwo Ewa i Wiesław Ząbek. Wszyscy trafili w końcu do swoich domków, gdzie atmosferę ogrzewał płonący kominek i czekał ciepły posiłek. Rezydenci zostali podzieleni na trzy drużyny, które miały ze sobą „konkurować” w różnych przedsięwzięciach. Podziału nietrudno było dokonać, gdyż do dyspozycji mieliśmy trzy domy a pieczę sprawowali ich gospodarze – Krystyna, Danuta i Marika.
Wieczorem, po kolacji, organizatorzy zgromadzili specjalistów i wolontariuszy na odprawie, na której został omówiony szczegółowy przydział obowiązków oraz poszczególne punkty programu sesji.
„Ty nad poziomy wylatuj...”, czyli domkowa integracja i tworzenie „Ody do Kartofla”…
Pierwszy wieczór w Starej Rzece uczestnicy spędzili na integracji w swoich domkach. Po wspaniałym bigosie autorstwa pani Krysi zostało nam powierzone pierwsze poważne zadanie. Jego uroczystego ogłoszenia, krążąc po wszystkich domkach, dokonali Ania i Andrzej. Okazało się, iż każdy domek-drużyna musi ułożyć odę na cześć kartofla – motywu przewodniego VII sesji. Oda miała być przedstawiona podczas Święta Pieczonego Kartofla w sobotę.
Każda grupa wybrała własną strategię pracy. Jedni zaliczyli najpierw rozgrzewające ćwiczenia słowne, inni woleli od razu przejść do tematu. Niektórzy rymowali, inni śpiewali, a znaleźli się też tacy, którzy udokumentowali historię całego projektu i wszystkich dotychczasowych sesji. Duch wieszcza na pewno unosił się tego wieczoru nad Starą Rzeką i słowa Mickiewiczowskiej „Ody do młodości” na pewno oddają to, co udało nam się osiągnąć – „Ty nad poziomy wylatuj!”. Wznieśliśmy się na szczyty swoich możliwości!
Początki jednak były trudne, a nawet bardzo trudne i podczas gdy w domkach drugim i trzecim natychmiast zaczęły rozbrzmiewać kartoflane piosenki, domek pierwszy męczył się wyjątkowo... Cel jednak został osiągnięty – wszędzie rozbrzmiewał śmiech, rozmowy a dyskusje na temat treści od ciągnęły się do późnych godzin nocnych. Rano już wszyscy się znaliśmy i nikt chyba nie miał wątpliwości, że stanowimy Drużyny!
ODA DO KARTOFLA - domek 1
ODA DO KARTOFLA - domek 2
ODA KartoflODA - domek 3
Badania okulistyczne i audiologiczne: Osiek, ośrodek “Dobry Brat” oraz rehabilitacja w Starej Rzece
W sobotę, zaraz po śniadaniu, nasi beneficjenci zostali podzieleni na dwie grupy. Pierwsza miała pozostać w Starej Rzece w celach rehabilitacyjnych. Podczas tej sesji postawiliśmy na zajęcia z zakresu czynności dnia codziennego oraz orientację przestrzenną. Beneficjenci pod okiem instruktorów przygotowywali posiłki oraz uczyli się sprzątać. Dzięki rehabilitacji osoby głuchoniewidome mogły poczuć się bezpiecznie w nowych miejscach – zarówno w domkach jak i w lesie. Spacery zaowocowały ponadto zbiorami grzybów, które zostały przekazane do kuchni.
Organizatorzy okazali się również nieco przebiegli, gdyż jednym z konkursowych zadań w ramach zajęć z czynności dnia codziennego było przygotowanie sałatki na ognisko przez mieszkańców każdego domku. Dzięki temu w kuchni nie brakowało rąk do pracy – i to solidnie wykonanej: W życiu nie widziałam tak drobno i dokładnie pokrojonej sałatki - mówi wolontariuszka, która przyglądała się pracy Janusza, osoby głuchoniewidomej z Gdyni. A jakość wykonanej sałatki była bardzo ważna, gdyż wieczorem miała ją oceniać komisja!
Druga grupa natomiast została oddelegowana do busika i pojechała do Osieka na badania, które odbywały się w gościnie u naszego dobrego Brata – czyli w uroczo położonym Ośrodku Rehabilitacyjno-Wypoczynkowym “Dobry Brat”.
Po przybyciu do ośrodka, przekształciliśmy trzy powierzone nam sale w specjalistyczne gabinety. W pierwszym urzędowały panie audiolożki – Magdalena Górka i Magdalena Kosiorowska, które przyjechały do nas z Gdańska, z Audiofonu. W sali bilardowej rządziły okulistki: Katarzyna Jaglak i Maryla Gronkiewicz, a w bibliotece Ania Jurkowska – terapeutka widzenia, która dobierała dla beneficjentów pomoce optyczne, oraz Marta M., która namiętnie robiła zdjęcia. Za koordynację trzech kolejek i pomoc beneficjentom odpowiedzialne były tłumaczki-przewodniczki Marta K. i Ania W.
W oczekiwaniu na swoją kolej, lub zakończenie badań pozostałych uczestników, wielu z beneficjentów udało się na spacer dookoła ośrodka. Miejsce to, położone nad jeziorem Kałębie, jest naprawdę piękne. Ponadto, okolicy dodawała uroku delikatnie unosząca się nad taflą jeziora mgła, cudowna cisza i wszechogarniający spokój.
Badania trwały od 10 do 15. Jako pierwsi zostali przebadani beneficjenci a następnie z naszej pomocy skorzystać mogli mieszkańcy Osieka oraz goście i pracownicy ośrodka “Dobry Brat”. W ramach “Białej soboty” przebadaliśmy: okulistycznie ponad 50 osób (w tym 10 osób GN), audiologicznie 30 osób (w tym 8 osób GN). Z pomocy terapeuty widzenia skorzystało ośmiu beneficjentów.
Gdy zostali przebadani uczestnicy sesji, znów przyjechał gminny busik i odwiózł nas, wraz z garem dymiącej grochówki – darem od „Dobrego Brata” na wspólny obiad – do Starej Rzeki. Przed wyjazdem wręczyliśmy na ręce kierowcy busa dyplom – podziękowanie dla Pani Stanisławy Kurowskiej Wójta Gminy Osiek, za bezpłatny transport oraz pomoc w organizacji „Białej Soboty”.
Jednocześnie, z wielką radością nadaliśmy tytuł Honorowego Wolontariusza Pani Beacie Czachor - Dyrektor ośrodka “Dobry Brat” za gościnę i pomoc. Ponadto, wręczyliśmy dziękczynne dyplomy naszym zaangażowanym specjalistom: okulistkom i audiolożkom.
“Święto Pieczonego Kartofla” czas zacząć!!!
Po powrocie do Starej Rzeki, pysznej grochówce oraz niedługiej sjeście przeznaczonej na doszlifowanie spraw organizacyjnych, nadszedł najbardziej oczekiwany przez wszystkich moment: Święto Pieczonego Kartofla, któremu towarzyszyły liczne atrakcje.
Z domków wygnała nas rozbrzmiewająca na podwórku muzyka, którą mogliśmy usłyszeć dzięki profesjonalnemu sprzętowi i fachowej obsłudze jej właściciela – Henryka. Chwilę popląsaliśmy na trawie a gdy zebrali się wszyscy, rozpoczęliśmy wreszcie drużynowe zmagania
Pierwszą konkurencją były „Wykopki”!. Po dwóch beneficjentów z każdej drużyny -domku musiało gołymi rękoma wykopać jak największą ilość ukrytych pod ziemią na wyznaczonym poletku kartofli. Konkurencja miała trwać trzy minuty, ale długo przed czasem, z imponującym wynikiem 20 odnalezionych (czyli wszystkich zakopanych) ziemniaków wygrał domek drugi.
Kolejny konkurs to „Przeciąganie fury z kartoflami”. Zabawa ta polegała na jak najszybszym przeciągnięciu samochodu (na odcinku około 20 metrów), na którym umieszczono symboliczny worek ziemniaków. Drużyny osiągały zawrotne prędkości (udało się to zrobić w kilka sekund!) i gdyby nie to, iż za kierownicą siedziała i hamowała “żabkę” Marta, zabawa mogłaby okazać się nieco niebezpieczna. Marta jednak działała skutecznie, nic się nikomu oczywiście nie stało, a bezkonkurencyjna okazała się tym razem drużyna domku pierwszego!
Trzecią zabawą była „Kartoflowa sztafeta”, podczas której uczestnicy – stając w szeregu – podawali sobie z rąk do rąk pojedynczo kartofle. Wygrywała ta drużyna, która w najkrótszym czasie przeniosła w ten sposób z koszyczka do wiaderka wszystkie 15 ziemniaków. Konkurs ten wymagał bardzo dobrej współpracy w grupie i początkowo okazał się trudny do rozstrzygnięcia. Spór o zwycięstwo miedzy domkiem pierwszym i trzecim musiała rozstrzygnąć dogrywka. Ku zaskoczeniu wszystkich wygrał ją domek… drugi!
Kolejno, w ramach konkurencji „Gorący kartofel” ostrożnie przenosiliśmy ziemniaki na łyżce z linii startu do wiaderka oraz rzucaliśmy kartoflami do celu. Tu, niesamowitym hartem wykazały się osoby niewidome, które rzucały do wiaderka, w które asystent stukał, dla ułatwienia orientacji, laską. Nie trzeba chyba dodawać iż trafiali, bez większych niż pozostałe osoby, problemów:). Na zakończenie drużynowych zmagań odbyło się, tradycyjne już, przeciąganie liny.
Po tej, wyczerpującej fizycznie części imprezy przyszedł czas na duchowe przeżycia i każda grupa wyśpiewała, wyrecytowała lub wymigała ułożone dnia poprzedniego, wspaniałe „Ody do Pieczonego Kartofla”. W tej konkurencji nie było zwycięzców, wszyscy zaprezentowali wysoki poziom i pierwsze miejsce zajęły trzy ody, ex equo. Tym samym, nadszedł czas na rozstrzygniecie indywidualnego konkursu wieczoru: wybranie Kartoflowej Królowej i Króla!. Do ostatniej chwili konkurencja była owiana tajemnicą. Aby wygrać, uczestnicy którzy zgłosili się do królewskiej konkurencji, musieli jak najszybciej zjeść całego, gorącego, ale na szczęście ugotowanego, ziemniaka. Królewską parą zostali Barbara i Mariusz! Po uroczystej koronacji, królewska para odtańczyła swój pierwszy taniec, z ziemniakiem między czołami.
Towarzyszyły nam także wzruszające momenty. Pierwszy z nich – to podziękowanie za wszechstronną pomoc, serce, czas, cenne wskazówki i pomysły oraz okazywane od samego początku istnienia naszej jednostki wsparcie – w chwilach pięknych i trudnych... Mieliśmy zaszczyt wręczyć tytuł Honorowego Wolontariusza Pomorskiej Jednostki TPG naszemu Przyjacielowi – Krystynie Klugiewicz. Druga niezwykła chwila wieczoru - uroczyście przekazaliśmy jeszcze „ciepłego” wydrukowanego bloga Pomorskiej Jednostki TPG w brajlu, jednostkom szczecińskiej i poznańskiej. Byliśmy bardzo dumni.
Później na dobre już rozpoczęliśmy nasz bal! Tańczyli wszyscy, lub prawie wszyscy, do momentu aż na stół wjechały… kiełbaski! Rozpoczęliśmy wielkie pieczenie, w które świetnie wkomponowało się rozstrzygnięcie konkursu na najlepszą sałatkę, co było ostatnią szansą na zdobycie punktów dla swojego domku. Jak się okazało, przysporzyło to nieco problemów, gdyż każda z nich była inna, ale wszystkie pyszne. W końcu nasz wprawiony w gastronomii juror – Henryk ogłosił werdykt: wizualnie wygrał domek pierwszy, a w kwestii smaku został ogłoszony remis. Po tych wszystkich emocjach, zawodnicy powoli zaczęli rozchodzić się do domków. Było już ciemno, a temperatura nie przekraczała dwóch stopni. Jednakże, mimo zewnętrznego chłodu, rozgrzewała nas radość i satysfakcja z tak udanego przebiegu zabawy, tym bardziej, że w domkach, wcale się jeszcze nie skończyła…:)
Pożegnanie
W niedzielę przyszedł czas na podsumowania i podziękowania. Osoby i zespoły, które zdobyły pierwsze miejsca w kartoflanych konkurencjach zostały uhonorowane dyplomami i drobnymi nagrodami w postaci słodyczy i wykonanej ręcznie przez jedną z naszych wolontariuszek biżuterii. Ponadto, uroczyście nadaliśmy tytuł Honorowych Wolontariuszy Pomorskiej Jednostki Wojewódzkiej TPG Państwu Ewie i Wiesławowi Ząbek, którzy bezpłatnie gościli nas w swoim Siedlisku. Ania i Andrzej, w geście podziękowań, podarowali Gospodarzom upominki wykonane przez osoby głucho niewidome a uczestnicy nagrodzili naszych hojnych Gospodarzy brawami. W ten sposób VII Kartoflana Sesja Rehabilitacyjna dobiegła gońca. Była to ostatnia sesja w ramach projektu PO KL Wsparcie Osób Głuchoniewidomych na Rynku Pracy ale miejmy nadzieję, nie ostatnia na Pomorzu.
Tekst: wolontariuszki Marta Mietlicka i Agnieszka Szyk
Zdjęcia: Ania Jurkowska, Ania Wojciechowska, Agnieszka Szyk, Krystyna Klugiewicz, Marta Mietlicka, Ola Piotrowska, Zbigniew Welenc
Montaż: Ania Jurkowska, Kamila Skalska, Andrzej Ciechowski
ps. aby obejrzeć powoli zdjęcia z albumów - wystarczy kliknąć na album zdjęciowy (otworzy się w nowym oknie).Dla osób mający niedosyt zdjęć ze Starej Rzeki stworzyliśmy "album dla wytrwałych" gdzie jest ponad 400 zdjęć:
http://picasaweb.google.pl/pomorskie.tpg/StaraRzekaDlaWytrwaYch?feat=directlink
niedziela, 25 października 2009
Nabór wolontariuszy
Październik i listopad to tradycyjnie miesiące naboru wolontariuszy. Jeśli zatem chciałbyś do nas dołączyć albo znasz kogoś, kogo mogłoby to zainteresować, to teraz jest najlepszy moment, żeby się z nami w tej sprawie skontaktować. Czymkolwiek się na co dzień zajmujesz – na pewno znajdziesz u nas przestrzeń do działania, która będzie ciekawa dla Ciebie! Zapraszamy!
Jeśli chciałbyś zostać naszym wolontariuszem albo masz jakieś pytania z tym związane, wystarczy, że skontaktujesz się z koordynatorem wolontariatu pracującym w pomorskiej jednostce Dominiką Godlewską pod adresem domel.g@wp.pl
Jeśli więc chciałbyś dodać swojemu życiu smaku, poznać ciekawych ludzi i przy tym przyczynić się do tego, że czyjeś życie będzie radośniejsze, to nie wahaj się tylko pisz lub dzwoń! Możesz też nie pisać i dzwonić, tylko od razu przyjść na spotkanie 29 października (czwartek) na godzinę 17.30 do biura Pomorskiej Jednostki TPG.
źródło: strona www.tpg.org.pl
Biuro Pomorskiej Jednostki TPG w Gdańsku mieści się na ul. Bażyńskiego 32 na terenie Spółdzielni Niewidomych Sinol w pomieszczeniu 226.
Wyświetl większą mapę
Jeśli chciałbyś zostać naszym wolontariuszem albo masz jakieś pytania z tym związane, wystarczy, że skontaktujesz się z koordynatorem wolontariatu pracującym w pomorskiej jednostce Dominiką Godlewską pod adresem domel.g@wp.pl
Jeśli więc chciałbyś dodać swojemu życiu smaku, poznać ciekawych ludzi i przy tym przyczynić się do tego, że czyjeś życie będzie radośniejsze, to nie wahaj się tylko pisz lub dzwoń! Możesz też nie pisać i dzwonić, tylko od razu przyjść na spotkanie 29 października (czwartek) na godzinę 17.30 do biura Pomorskiej Jednostki TPG.
źródło: strona www.tpg.org.pl
Biuro Pomorskiej Jednostki TPG w Gdańsku mieści się na ul. Bażyńskiego 32 na terenie Spółdzielni Niewidomych Sinol w pomieszczeniu 226.
Wyświetl większą mapę
Etykiety:
informacja
piątek, 23 października 2009
Andrzej Ciechowski o sesjach rehabilitacyjnych w projekcie PO KL
Wywiad we fragmentach:
Andrzej Ciechowski: Myślę, że wielkim sukcesem są nasze sesje (rehabilitacyjne).
Agnieszka Szyk: Czyli wybieraliście takie miejsca gdzie potencjalnie mogą być osoby głuchoniewidome.
AC: Tak, to się okazały dobre miejsca gdzie układała się współpraca, bo to jest bardzo ważne. Znaleźliśmy ludzi, którzy myślą podobnie jak my, czyli w Starogardzie - na Kociewiu :) a przede wszystkim w Słupsku. O Słupsku mógłbym mówić dużo – to zespół ludzi, którzy naprawdę wiedzą czego chcą i ludzie mogą się tam czuć zaopiekowani. Sesja w Słupsku była bardzo owocna, do projektu przystąpiło siedmiu beneficjentów w jednym dniu, to był rekord, ale tu nie do przecenienia jest rola Stanisława (Pilarka).
Jeszcze jedną rzecz chciałbym tutaj podkreślić - z jakim ogromnym zainteresowaniem spotkaliśmy się w środowisku. Jak ogłosiliśmy, że przyjeżdżamy do Osieka, obawialiśmy się, że przyjedziemy z okulistami, z oprzyrządowaniem, z audiologami, a to nie spotka się z zainteresowaniem. Robimy to jako białą sobotę, zaproponowaliśmy, że nieodpłatnie zrobimy badania. Ale okazało się, że wystarczyły nasze sugestywne plakaty rozwieszone w gminie i w ciągu kilku dni zgłosiło się 50 chętnych na badania i musieliśmy zamknąć listy. Jest to na pewno pomoc dla mieszkańców gminy, gdzie nie mają na co dzień okulistów, a nasi okuliści którzy przyjadą to są naprawdę dobrej klasy fachowcy.
Jednocześnie sesje są promocją Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym. Przekonaliśmy się o tym najczęściej przy wystawianiu dokumentów sprzedaży, faktur. Jeżeli nie podkreślisz głucho-NIEWIDOMYM to napiszą i tak głuchoniemym. To, że my się tutaj spotykamy, przyjeżdżamy jest ogromną promocją naszej działalności.
Spisanie i redakcja: Kamila Skalska
Andrzej Ciechowski: Myślę, że wielkim sukcesem są nasze sesje (rehabilitacyjne).
Agnieszka Szyk: Czyli wybieraliście takie miejsca gdzie potencjalnie mogą być osoby głuchoniewidome.
AC: Tak, to się okazały dobre miejsca gdzie układała się współpraca, bo to jest bardzo ważne. Znaleźliśmy ludzi, którzy myślą podobnie jak my, czyli w Starogardzie - na Kociewiu :) a przede wszystkim w Słupsku. O Słupsku mógłbym mówić dużo – to zespół ludzi, którzy naprawdę wiedzą czego chcą i ludzie mogą się tam czuć zaopiekowani. Sesja w Słupsku była bardzo owocna, do projektu przystąpiło siedmiu beneficjentów w jednym dniu, to był rekord, ale tu nie do przecenienia jest rola Stanisława (Pilarka).
Jeszcze jedną rzecz chciałbym tutaj podkreślić - z jakim ogromnym zainteresowaniem spotkaliśmy się w środowisku. Jak ogłosiliśmy, że przyjeżdżamy do Osieka, obawialiśmy się, że przyjedziemy z okulistami, z oprzyrządowaniem, z audiologami, a to nie spotka się z zainteresowaniem. Robimy to jako białą sobotę, zaproponowaliśmy, że nieodpłatnie zrobimy badania. Ale okazało się, że wystarczyły nasze sugestywne plakaty rozwieszone w gminie i w ciągu kilku dni zgłosiło się 50 chętnych na badania i musieliśmy zamknąć listy. Jest to na pewno pomoc dla mieszkańców gminy, gdzie nie mają na co dzień okulistów, a nasi okuliści którzy przyjadą to są naprawdę dobrej klasy fachowcy.
Jednocześnie sesje są promocją Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym. Przekonaliśmy się o tym najczęściej przy wystawianiu dokumentów sprzedaży, faktur. Jeżeli nie podkreślisz głucho-NIEWIDOMYM to napiszą i tak głuchoniemym. To, że my się tutaj spotykamy, przyjeżdżamy jest ogromną promocją naszej działalności.
Spisanie i redakcja: Kamila Skalska
Etykiety:
relacja
Blog w Brajlu!
4 stycznia 1809 roku urodził się Ludwik Braille, a 16 października 2009 roku udało nam się zrealizować projekt „blog w brajlu”. Tego dnia pięć egzemplarzy kroniki w brajlu, prowadzonej do tej pory w internecie, trafiło do biura Pomorskiej Jednostki TPG.
Anna Jurkowska przekazała pierwszy egzemplarz bloga wydrukowanego w brajlu na ręce Grzegorza Kozłowskiego i Tomasza Bąkowskiego, którzy akurat tego dnia przyjechali do Gdańska.
Działania w projekcie „Wsparcie Osób Głuchoniewidomych na Rynku Pracy” połączyły trzy Jednostki Wojewódzkie TPG składające się na Makroregion Północno Zachodni (Zachodniopomorska, Wielkopolska oraz Pomorska). Na naszym blogu opisywaliśmy wspólne spotkania z osobami z okolic Szczecina oraz Poznania dlatego do tych miast trafiły kolejne dwa egzemplarze bloga w brajlu. Zostały one uroczyście przekazane 17 października w trakcie siódmej sesji rehabilitacyjnej w Starej Rzece. Anna Wojciechowska i Magda Grabiec wracały z Borów Tucholskich z prezentem dla osób głuchoniewidomych ze Szczecina oraz Poznania.
Celem wydrukowania internetowej kroniki było umożliwienie przeczytania bloga przez osoby głuchoniewidome nie mające komputera i dostępu do internetu. 20 października kolejny egzemplarz zaczął czytać głuchoniewidomy Witold Orzech w Słupsku. 3 listopada brajlowska „książka” zostanie przekazany na ręce Stanisława Pilarka z Centrum Informacji Dla Osób Niepełnosprawnych przy Kole PZN w Słupsku.
Ostatni egzemplarz będzie podróżował po Pomorzu wraz ze specjalistami i wolontariuszami TPG, od czasu do czasu odpoczywając w biurze Pomorskiej Jednostki TPG. Mamy nadzieję, że Ludwik Braille byłby z nas dumny :).
Tekst: Kamila Skalska
Zdjęcia: Marta Mietlicka i Agnieszka Szyk
Anna Jurkowska przekazała pierwszy egzemplarz bloga wydrukowanego w brajlu na ręce Grzegorza Kozłowskiego i Tomasza Bąkowskiego, którzy akurat tego dnia przyjechali do Gdańska.
Działania w projekcie „Wsparcie Osób Głuchoniewidomych na Rynku Pracy” połączyły trzy Jednostki Wojewódzkie TPG składające się na Makroregion Północno Zachodni (Zachodniopomorska, Wielkopolska oraz Pomorska). Na naszym blogu opisywaliśmy wspólne spotkania z osobami z okolic Szczecina oraz Poznania dlatego do tych miast trafiły kolejne dwa egzemplarze bloga w brajlu. Zostały one uroczyście przekazane 17 października w trakcie siódmej sesji rehabilitacyjnej w Starej Rzece. Anna Wojciechowska i Magda Grabiec wracały z Borów Tucholskich z prezentem dla osób głuchoniewidomych ze Szczecina oraz Poznania.
Celem wydrukowania internetowej kroniki było umożliwienie przeczytania bloga przez osoby głuchoniewidome nie mające komputera i dostępu do internetu. 20 października kolejny egzemplarz zaczął czytać głuchoniewidomy Witold Orzech w Słupsku. 3 listopada brajlowska „książka” zostanie przekazany na ręce Stanisława Pilarka z Centrum Informacji Dla Osób Niepełnosprawnych przy Kole PZN w Słupsku.
Ostatni egzemplarz będzie podróżował po Pomorzu wraz ze specjalistami i wolontariuszami TPG, od czasu do czasu odpoczywając w biurze Pomorskiej Jednostki TPG. Mamy nadzieję, że Ludwik Braille byłby z nas dumny :).
Tekst: Kamila Skalska
Zdjęcia: Marta Mietlicka i Agnieszka Szyk
Etykiety:
podsumowanie
czwartek, 22 października 2009
Wizyta Przewodniczącego TPG Grzegorza Kozłowskiego w Pomorskiej Jednostce
W piątek 16 października, od samego rana w naszej siedzibie było gwarnie i pracowicie. W powietrzu unosił się nastrój oczekiwania i radości ze spotkania. Co chwilę przybywali z bagażami Beneficjenci oczekujący na wyjazd na VII sesję rehabilitacyjną w Bory Tucholskie – do naszej zaprzyjaźnionej Starej Rzeki a licznie zgromadzeni specjaliści zajmowali się ostatnimi przygotowaniami.
Podczas gdy wszyscy byliśmy pochłonięci pracą i zgodnie pakowaliśmy produkty spożywcze – spotkała nas miła, zupełnie dodatkowa tego dnia niespodzianka.
Gdy rozległo się pukanie do biura – byliśmy przekonani, że przybyła kolejna osoba gotowa do podróży. Wielkie było nasze zaskoczenie – gdy zobaczyliśmy gości z Warszawy, którzy zawitali z niezapowiedzianą wizytą. Mieliśmy przyjemność spotkać się z Przewodniczącym TPG – Grzegorzem Kozłowskim oraz Członkiem Zarządu – Tomkiem Bąkowskim. Spotkanie wypełniły głównie rozmowy Gości z naszymi Beneficjentami i specjalistami oraz zwiedzanie biura i gabinetu doboru pomocy optycznych. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także Galeria Prac Plastycznych Członków Naszego Klubu, a zwłaszcza zdjęcia Romana Piątka i totemy wykonane podczas jednego ze spotkań klubowych.
Wydarzeniem godnym podkreślenia było przekazanie Przewodniczącemu TPG pierwszego egzemplarza efektu współpracy PJW i Altix-u – „Blog w brajlu”, opisującego wydarzenia w pomorskiej jednostce oraz w makroregionie projektu „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”.
A oto wspomnienia z tego spotkania:
Tekst: Anna Jurkowska
Zdjęcia: Tomek Bąkowski, Anna Jurkowska
Podczas gdy wszyscy byliśmy pochłonięci pracą i zgodnie pakowaliśmy produkty spożywcze – spotkała nas miła, zupełnie dodatkowa tego dnia niespodzianka.
Gdy rozległo się pukanie do biura – byliśmy przekonani, że przybyła kolejna osoba gotowa do podróży. Wielkie było nasze zaskoczenie – gdy zobaczyliśmy gości z Warszawy, którzy zawitali z niezapowiedzianą wizytą. Mieliśmy przyjemność spotkać się z Przewodniczącym TPG – Grzegorzem Kozłowskim oraz Członkiem Zarządu – Tomkiem Bąkowskim. Spotkanie wypełniły głównie rozmowy Gości z naszymi Beneficjentami i specjalistami oraz zwiedzanie biura i gabinetu doboru pomocy optycznych. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także Galeria Prac Plastycznych Członków Naszego Klubu, a zwłaszcza zdjęcia Romana Piątka i totemy wykonane podczas jednego ze spotkań klubowych.
Wydarzeniem godnym podkreślenia było przekazanie Przewodniczącemu TPG pierwszego egzemplarza efektu współpracy PJW i Altix-u – „Blog w brajlu”, opisującego wydarzenia w pomorskiej jednostce oraz w makroregionie projektu „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”.
A oto wspomnienia z tego spotkania:
Tekst: Anna Jurkowska
Zdjęcia: Tomek Bąkowski, Anna Jurkowska
Etykiety:
relacja
czwartek, 15 października 2009
Relacja z Targów Pracy
W czwartek 8 października 2009r. Pomorska Jednostka Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym miała okazję uczestniczyć w Targach Pracy i I Ogólnopolskich Dniach Kariery organizowanych przez Powiatowy Urząd Pracy w Gdańsku.Targi odbyły się w Hali Widowiskowo – Sportowej AWFiS w Gdańsku. O 9:30 stawili się nasi specjaliści zatrudnieni w ramach projektu POKL "Wsparcie osób GN na rynku pracy – Weź sprawy w swoje ręce”, w składzie: Ola Pakólska, Agata Sobiecka i Asia Samuła – doradczynie zawodowe, Marta Kocon – tłumacz języka migowego, Ola Piotrowska – tłumacz przewodnik, instruktor orientacji przestrzennej; nie zabrakło również koordynatora projektu naszego makroregionu Andrzeja Ciechowskiego. Specjaliści udzielali porad dotyczących zatrudnienia, oraz wspólnie z naszymi Beneficjentami odwiedzali inne stoiska w poszukiwaniu dla nich pracy. Marta oferowała swoją pomoc w “miganiu” wszystkim potrzebującym alternatywnych metod w komunikowaniu się.
Osoby odwiedzające nasze stanowisko z zaciekawieniem pytali czym się zajmujemy, jak pomagamy; chętnie odpowiadaliśmy na wszystkie pytania. Wykorzystaliśmy też okazję do rozwieszenia informacji na temat wolontariatu w Pomorskiej Jednostce TPG.
Tekst i zdjęcia: Ola Piotrowska
Etykiety:
relacja
wtorek, 13 października 2009
Depesza o Sesji Rehabilitacyjno – Integracyjnej w Borach Tucholskich
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym zostało założone, aby nieść pomoc osobom, które mają uszkodzone oba podstawowe zmysły — wzrok i słuch. Ludzie odbierający świat w kolorach i dźwiękach często nie wiedzą, że takie osoby istnieją. Chcemy pomagać im zarówno w codziennym funkcjonowaniu ale również w osobistej i zawodowej samorealizacji a także w budowaniu poczucia własnej wartości.
Od stycznia 2009 roku realizujemy Projekt POKL „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”. Jednym z jego zadań jest wyszukiwanie osób z jednoczesną dysfunkcją wzroku i słuchu – aby dotrzeć do ich świata ciemności i ciszy, aby zapewnić im wieloprofilową rehabilitację i pomoc. Z doświadczenia wiemy, że ta złożona niepełnosprawność występuje znacznie częściej niż się powszechnie wydaje.
Dlatego w dniach 16 – 18 października Pomorska Jednostka Wojewódzka TPG oraz Makroregion Północno – Zachodni Projektu organizują kolejną, VII już Sesję Rehabilitacyjno – Integracyjną dla osób głuchoniewidomych. Lubiących wyzwania Beneficjentów, specjalistów i wolontariuszy z Pomorskiej, Wielkopolskiej i Zachodniopomorskiej Jednostki Wojewódzkiej TPG – tym razem droga zaprowadzi do zagubionego w Borach Tucholskich, zaprzyjaźnionego Siedliska nad Wdą.
Celem wyjazdowego spotkania jest zdobywanie umiejętności współpracy w grupie, zajęcia z zakresu orientacji przestrzennej i czynności codziennych wykonywanych poza miejscem zamieszkania, nauka sprawności przydatnych do przygotowania spotkań towarzyskich, wspólna zabawa a także przeprowadzenie badań okulistycznych, audiologicznych i dobór pomocy optycznych dla Beneficjentów Projektu.
Wykonanie badań będzie możliwe dzięki życzliwości kierownictwa Ośrodka Rehabilitacyjno – Wypoczynkowego „Dobry Brat” w Osieku, które z pełnym zrozumieniem i zaangażowaniem potraktowało naszą propozycję i zapewniło pomieszczenia do przeprowadzenia badań, dokładając w prezencie pyszny obiad dla wszystkich Beneficjentów i specjalistów. Ogromną pomoc uzyskaliśmy również od Pani Stanisławy Kurowskiej, Wójta Gminy Osiek, która zapewniła bezpłatną podróż naszym podopiecznym na badania do Osieka, od pp Danuty i Tadeusza Łangowskich z Wielbrandowa, którzy wspomagają nas organizacyjnie i materialnie oraz od Pana Brzózki, który po preferencyjnych cenach przewiezie naszych Beneficjentów na trasie Gdańsk – Stara Rzeka. Tam właśnie od 16 do 18 października odbędzie się Sesja Rehabilitacyjna – w zaprzyjaźnionym gospodarstwie pp. Ewy i Wiesława Ząbek, którzy z otwartym sercem przyjmą i będą gościć osoby głuchoniewidome.
Kierując się mottem, które wyznacza naszą drogę od początku działalności – „Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił” i wdzięczni losowi za spotkanie ludzi dobrej woli – my także postanowiliśmy zrobić coś dobrego dla innych. Razem z naszymi podopiecznymi, ze wszystkich badań będą mogli skorzystać nieodpłatnie – w ramach „białej soboty” – mieszkańcy Gminy Osiek.
Patrząc z radością na działania tylu osób o wrażliwych, otwartych duszach, chętnych do bezinteresownej pomocy – wierzymy, że ziarenko, które zasiejemy wspólnie podczas akcji na rzecz osób niepełnosprawnych – zakorzeni się mocno na gościnnym Kociewiu.
Z poważaniem
Anna Jurkowska Pomorski Pełnomocnik Wojewódzki
Od stycznia 2009 roku realizujemy Projekt POKL „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”. Jednym z jego zadań jest wyszukiwanie osób z jednoczesną dysfunkcją wzroku i słuchu – aby dotrzeć do ich świata ciemności i ciszy, aby zapewnić im wieloprofilową rehabilitację i pomoc. Z doświadczenia wiemy, że ta złożona niepełnosprawność występuje znacznie częściej niż się powszechnie wydaje.
Dlatego w dniach 16 – 18 października Pomorska Jednostka Wojewódzka TPG oraz Makroregion Północno – Zachodni Projektu organizują kolejną, VII już Sesję Rehabilitacyjno – Integracyjną dla osób głuchoniewidomych. Lubiących wyzwania Beneficjentów, specjalistów i wolontariuszy z Pomorskiej, Wielkopolskiej i Zachodniopomorskiej Jednostki Wojewódzkiej TPG – tym razem droga zaprowadzi do zagubionego w Borach Tucholskich, zaprzyjaźnionego Siedliska nad Wdą.
Celem wyjazdowego spotkania jest zdobywanie umiejętności współpracy w grupie, zajęcia z zakresu orientacji przestrzennej i czynności codziennych wykonywanych poza miejscem zamieszkania, nauka sprawności przydatnych do przygotowania spotkań towarzyskich, wspólna zabawa a także przeprowadzenie badań okulistycznych, audiologicznych i dobór pomocy optycznych dla Beneficjentów Projektu.
Wykonanie badań będzie możliwe dzięki życzliwości kierownictwa Ośrodka Rehabilitacyjno – Wypoczynkowego „Dobry Brat” w Osieku, które z pełnym zrozumieniem i zaangażowaniem potraktowało naszą propozycję i zapewniło pomieszczenia do przeprowadzenia badań, dokładając w prezencie pyszny obiad dla wszystkich Beneficjentów i specjalistów. Ogromną pomoc uzyskaliśmy również od Pani Stanisławy Kurowskiej, Wójta Gminy Osiek, która zapewniła bezpłatną podróż naszym podopiecznym na badania do Osieka, od pp Danuty i Tadeusza Łangowskich z Wielbrandowa, którzy wspomagają nas organizacyjnie i materialnie oraz od Pana Brzózki, który po preferencyjnych cenach przewiezie naszych Beneficjentów na trasie Gdańsk – Stara Rzeka. Tam właśnie od 16 do 18 października odbędzie się Sesja Rehabilitacyjna – w zaprzyjaźnionym gospodarstwie pp. Ewy i Wiesława Ząbek, którzy z otwartym sercem przyjmą i będą gościć osoby głuchoniewidome.
Kierując się mottem, które wyznacza naszą drogę od początku działalności – „Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił” i wdzięczni losowi za spotkanie ludzi dobrej woli – my także postanowiliśmy zrobić coś dobrego dla innych. Razem z naszymi podopiecznymi, ze wszystkich badań będą mogli skorzystać nieodpłatnie – w ramach „białej soboty” – mieszkańcy Gminy Osiek.
Patrząc z radością na działania tylu osób o wrażliwych, otwartych duszach, chętnych do bezinteresownej pomocy – wierzymy, że ziarenko, które zasiejemy wspólnie podczas akcji na rzecz osób niepełnosprawnych – zakorzeni się mocno na gościnnym Kociewiu.
Z poważaniem
Anna Jurkowska Pomorski Pełnomocnik Wojewódzki
Andrzej Ciechowski Koordynator Makroregionu Północno – Zachodniego
Gdańsk, 12. października 2009 roku
Blog w brajlu
czwartek, 8 października 2009
szkolenia w TPG
W piątek, 2 października 2009r. o godz. 13.13 w Gdańsku Oliwie - przedstawiciele Pomorskiej Jednostki Wojewódzkiej w składzie: Andrzej Ciechowski – Koordynator Makroregionu Północno – Zachodniego (i wolontariusz), Kamila Skalska – wolontariuszka, Dominika Godlewska – koordynatorka wolontariatu oraz Anna Jurkowska – pełnomocniczka PJW, wsiedli do pociągu ekspresowego „Sawa” zmierzającego w kierunku Warszawy. Celem wyprawy był udział w 3 dniowym szkoleniu dla Koordynatorów Makroregionów Projektu „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy” (Andrzej) oraz pełnomocników jednostek wojewódzkich i koordynatorów wolontariatu (Kamila, Dominika i Ania).
Oto krótkie podsumowanie tych pracowitych dni.
W piątek dojechaliśmy na miejsce – Dwór Franciszków k. Warszawy około godz. 21.00. Wieczorem odbyły się tylko zajęcia zapoznawcze oraz określiliśmy oczekiwania uczestników spotkania.
W sobotę do południa zajęliśmy się kolejna częścią szkolenia na temat planowania strategicznego, przypomnieliśmy analizę działania jednostek, stworzyliśmy wizję jednostek w grudniu 2010, sformułowaliśmy cele prowadzące nas do tej wizji. Zadaniem pełnomocników jest przeprowadzenie tych etapów procesu planowania przed następnym spotkaniem.
W sobotnie popołudnie pracowaliśmy nad zmianami w dokumentach: regulamin regionalnego klubu głuchoniewidomych, zakres obowiązków pełnomocnika wojewódzkiego, raport miesięczny pełnomocnika. Stworzyliśmy projekt dokumentu „zakres obowiązków koordynatora wolontariatu” oraz projekt zasad rejestrowania szkoleń prowadzonych w TPG.
W drugiej części bloku popołudniowego rozmawialiśmy o bieżących sprawach: kwestie finansowe, brak kolejnej transzy z PFRON, szkolenia TP, uzupełnianie danych jednostek, sekcja młodych w regionach, kolejne spotkanie pełnomocników.
Wieczorem spotkaliśmy się z zespołem POKL, wymieniliśmy informacje na temat korzyści płynących z działań POKL. Pozostałą część wieczoru spędziliśmy na rozmowach kuluarowych w karczmie dworu Franciszków. Rozmowy trwały do rana :)
Niedzielne przedpołudnie to czas, który poświęciliśmy najpierw na rozmowę z Markiem Łyskawą na temat planów finansowych TPG na rok 2010. Druga część przedpołudnia minęła na wymianie doświadczeń z jednostek – doświadczeń na temat pozyskiwania środków, pozyskiwania wolontariuszy oraz ofert programowych.
Na zakończenie można dodać, że czasu w podróży także nie marnowaliśmy, planowaliśmy już kolejne działania dla naszych podopiecznych.
A o wszystkim z pewnością lepiej opowiedzą zdjęcia :) (kliknij aby wejść do albumu):
Tekst: opracowanie przebiegu i tematyki szkolenia - Kasia Krawczyk - Koordynatorka Regionów TPG
Wstęp i zdjęcia: Ania Jurkowska
Oto krótkie podsumowanie tych pracowitych dni.
W piątek dojechaliśmy na miejsce – Dwór Franciszków k. Warszawy około godz. 21.00. Wieczorem odbyły się tylko zajęcia zapoznawcze oraz określiliśmy oczekiwania uczestników spotkania.
W sobotę do południa zajęliśmy się kolejna częścią szkolenia na temat planowania strategicznego, przypomnieliśmy analizę działania jednostek, stworzyliśmy wizję jednostek w grudniu 2010, sformułowaliśmy cele prowadzące nas do tej wizji. Zadaniem pełnomocników jest przeprowadzenie tych etapów procesu planowania przed następnym spotkaniem.
W sobotnie popołudnie pracowaliśmy nad zmianami w dokumentach: regulamin regionalnego klubu głuchoniewidomych, zakres obowiązków pełnomocnika wojewódzkiego, raport miesięczny pełnomocnika. Stworzyliśmy projekt dokumentu „zakres obowiązków koordynatora wolontariatu” oraz projekt zasad rejestrowania szkoleń prowadzonych w TPG.
W drugiej części bloku popołudniowego rozmawialiśmy o bieżących sprawach: kwestie finansowe, brak kolejnej transzy z PFRON, szkolenia TP, uzupełnianie danych jednostek, sekcja młodych w regionach, kolejne spotkanie pełnomocników.
Wieczorem spotkaliśmy się z zespołem POKL, wymieniliśmy informacje na temat korzyści płynących z działań POKL. Pozostałą część wieczoru spędziliśmy na rozmowach kuluarowych w karczmie dworu Franciszków. Rozmowy trwały do rana :)
Niedzielne przedpołudnie to czas, który poświęciliśmy najpierw na rozmowę z Markiem Łyskawą na temat planów finansowych TPG na rok 2010. Druga część przedpołudnia minęła na wymianie doświadczeń z jednostek – doświadczeń na temat pozyskiwania środków, pozyskiwania wolontariuszy oraz ofert programowych.
Na zakończenie można dodać, że czasu w podróży także nie marnowaliśmy, planowaliśmy już kolejne działania dla naszych podopiecznych.
A o wszystkim z pewnością lepiej opowiedzą zdjęcia :) (kliknij aby wejść do albumu):
Tekst: opracowanie przebiegu i tematyki szkolenia - Kasia Krawczyk - Koordynatorka Regionów TPG
Wstęp i zdjęcia: Ania Jurkowska
Subskrybuj:
Posty (Atom)



