„Niech wam wystarczy wierzyć, że tak jest, a nie dociekać, dlaczego jest”
- Dante
Fotografia: Teatr, w cieniu z przodu zdjęcia tłum osób z uniesionymi rękami w geście migowych braw, głęboko na scenie czwórka oświetlonych reflektorami aktorów. Od lewej Ula, Danka, Sławek i Zdzisław.
Za nami premiera w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Pokazaliśmy "Boską Komedię, czyli Ludzki Dramat" – Dantego Alighieri. Wykonanie w ramach projektu Teatralny Pasjans.
Przygotowania do spektaklu trwały prawie 3 miesiące.
Jesteśmy grupą teatralną DDS, czyli: Urszula i Zdzisław Dudzińscy, Danuta Piaskowska, Sławomir Konarski.
Pracowaliśmy nad „Piekłem” Dantego pod czujnym okiem Pani reżyser Moniki Jarząbek.
Praca nad tekstem i rolami, które zostały nam przypisane, była ogromnym przeżyciem. Na próbach dużo rozmawialiśmy o życiu, o naszym ziemskim piekiełku i jak z niego wybrnąć.
Były rozmowy, improwizacje, bawiliśmy się opanowanym tekstem. I tak znaleźliśmy się w barze, który stał się punktem przewodnim naszego spektaklu.
Wszyscy jesteśmy zgodni ze słowami Zdzisława Dudzińskiego, że dopiero po wnikliwym przeanalizowaniu „Boskiej Komedii” zaczęliśmy rozumieć Dantego, jego przekaz, jak odnaleźć właściwą drogę w życiu, aby nie znaleźć się w piekle.
Zdzisław: Teatr i ruch na scenie to jest przełamanie barier dla osoby niepełnosprawnej, nie tylko słabowidzącej, ale i słabosłyszącej. To naprawdę dużo daje w życiu, daje dużo odwagi. Podczas pracy nad spektaklem poznaliśmy wspaniałych ludzi.
To był dla nas piękny czas i już czekamy na kolejne wezwania...
Dziękujemy Pani reżyserce Monice Jarząbek, Izie Meronk za wizualizację i efekty dźwiękowe, Jackowi Rezner za pomoc techniczną, Annie Jurkowskiej za audiodeskrypcję, Kamili Skalskiej za tłumaczenie na język migowy.
Danuta Piaskowska członkini grupy DDS
Fot. Dawid Linkowski. Gdański Teatr Szekspirowski









